Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Jennifer
Tritonotti
Posty: 176
Rejestracja: śr lip 23, 2025 4:24 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: Jennifer »

Anastazja_smietana pisze: pn mar 16, 2026 10:57 am Nie rozumiem obsesji na matchę. Jak dla mnie ten trend nie utrzyma się zbyt długo. Spróbowałam raz, miała lekko rybny posmak i gdyby nie słodkie dodatki maskujące smak w postaci słodkiego syropu truskawkowego, mleczka kokosowego to bym nie dała rady tego wypić. Ja wiem, że za chwilę ktoś napisze, że musiała być "złej jakości", ale skoro tak trudno w naszym obszarze geograficznym trafić na "dobrą jakość" to wydaje mi się że się nie przyjmie na dłuższą metę.
Dla mnie każda matcha smakuje jak zblendowana z mlekiem trawa. I tak, też słyszałam głosy, że na pewno musiała być złej jakości, chociaż piłam w teorii najlepszą matchę w najlepszej kawiarni z moim mieście.
i am a god
mariaow
RealDiamond
Posty: 762
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

Każda matcha ma taki charakterystyczny rybno-gloniasty posmak, również ta droższa i lepsza. Irytuje mnie jak ktoś mówi „nie smakuje mi” a ludzie zamiast przyjąć „ok, rozumiem” to dyskutują „bo piłeś złą”, „bo coś tam”. To straaaaasznie męczące.
Awatar użytkownika
kotkaruda
WążNaTshircie
Posty: 1573
Rejestracja: czw sty 11, 2024 12:04 pm

Post autor: kotkaruda »

Moim zdaniem fenomen matchy polega tylko na tym, że ma ładny zielony pastelowy kolor, przez co fajnie wygląda na instagramie. To samo z tymi wszystkimi deserami i słodyczami z matchą, dzięki dodatku matchy mają ciekawy kolor i przyciągają wzrok.
Alessa
BlondDoczep
Posty: 130
Rejestracja: wt maja 02, 2023 8:07 pm

Post autor: Alessa »

kotkaruda pisze: pn mar 16, 2026 12:00 pm Moim zdaniem fenomen matchy polega tylko na tym, że ma ładny zielony pastelowy kolor, przez co fajnie wygląda na instagramie. To samo z tymi wszystkimi deserami i słodyczami z matchą, dzięki dodatku matchy mają ciekawy kolor i przyciągają wzrok.
Zgadzam się w 100% :)
Rzeka.chaosu
SweetsGallery
Posty: 1718
Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm

Post autor: Rzeka.chaosu »

Pewnie będę jedyna - ja lubię smak matchy i na szczęście nie czuję ryby. Piję od otwarcia hali Koszyki w Warszawie - wtedy kupiłam tam moją pierwszą matchę. 💚 Nawet nie wiem ile to lat. U mnie to fajna, przeważnie letnia alternatywa dla kawy. Nie piję codziennie. Za to nie trawię tych smakowych mieszanek na słodko. Matcha, mleko, kropka.
g_girl
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

Rzeka.chaosu pisze: pn mar 16, 2026 1:38 pm Pewnie będę jedyna - ja lubię smak matchy i na szczęście nie czuję ryby. Piję od otwarcia hali Koszyki w Warszawie - wtedy kupiłam tam moją pierwszą matchę. 💚 Nawet nie wiem ile to lat. U mnie to fajna, przeważnie letnia alternatywa dla kawy. Nie piję codziennie. Za to nie trawię tych smakowych mieszanek na słodko. Matcha, mleko, kropka.
Też lubię, poza tym po niej nie czuje takiego szybkiego zjazdu energii jak po kawie, a delikatne pobudzenie przez kilka godzin.
jaskana
ZdalnaFanka
Posty: 459
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

Anastazja_smietana pisze: pn mar 16, 2026 10:57 am Nie rozumiem obsesji na matchę. Jak dla mnie ten trend nie utrzyma się zbyt długo. Spróbowałam raz, miała lekko rybny posmak i gdyby nie słodkie dodatki maskujące smak w postaci słodkiego syropu truskawkowego, mleczka kokosowego to bym nie dała rady tego wypić. Ja wiem, że za chwilę ktoś napisze, że musiała być "złej jakości", ale skoro tak trudno w naszym obszarze geograficznym trafić na "dobrą jakość" to wydaje mi się że się nie przyjmie na dłuższą metę.
rozumiem, nie jest to dla każdego:) dodam tylko, że trend na matchę trwa już z osiem lat, więc raczej nie zniknie szybko, tylko trochę straci na popularności
21ssavage
SkrzydełkaZhooters
Posty: 212
Rejestracja: śr sty 06, 2021 8:44 pm

Post autor: 21ssavage »

Kocham jesień i zimę. Listopad to mój ulubiony miesiąc. Uwielbiam jak o 15 zaczyna robić się ciemno😅 już się nie mogę tego doczekać, mogłabym żyć w takim miejscu, gdzie ciągle pada, jest pochmurno i chłodno. I nie, nie jestem noł lajfem bez życia, po prostu lubię takie klimaty
Awatar użytkownika
Jynna
MiamiBicz
Posty: 388
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

21ssavage pisze: pn mar 16, 2026 4:52 pm Kocham jesień i zimę. Listopad to mój ulubiony miesiąc. Uwielbiam jak o 15 zaczyna robić się ciemno😅 już się nie mogę tego doczekać, mogłabym żyć w takim miejscu, gdzie ciągle pada, jest pochmurno i chłodno. I nie, nie jestem noł lajfem bez życia, po prostu lubię takie klimaty
O, trochę w ten temat... równiez wolę tzw. przesilenie jesienne niż to wiosenne.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dubaj
Posty: 1993
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

jak już jesteśmy przy pogodzie to nie znoszę upałów. 24-27 stopni jest super. jak jest powyżej 30 to jest masakra.
i nie lubię leżeć plackiem na plaży bo mnie to nudzi i męczy.
Awatar użytkownika
Jynna
MiamiBicz
Posty: 388
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

berry blast pisze: pn mar 16, 2026 4:59 pm jak już jesteśmy przy pogodzie to nie znoszę upałów. 24-27 stopni jest super. jak jest powyżej 30 to jest masakra.
i nie lubię leżeć plackiem na plaży bo mnie to nudzi i męczy.
Popieram.
Ps. Jest wiecej kleszczy niż te 4 co niby mialy być ostatnie 😒😆
Awatar użytkownika
MissNobody66
GreckieWakacje
Posty: 281
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

berry blast pisze: pn mar 16, 2026 4:59 pm jak już jesteśmy przy pogodzie to nie znoszę upałów. 24-27 stopni jest super. jak jest powyżej 30 to jest masakra.
i nie lubię leżeć plackiem na plaży bo mnie to nudzi i męczy.
Ja to już pisałam w tym wątku że nienawidzę lata i dla mnie właściwie Twoje 24 to już jest max :'(
Awatar użytkownika
Fjoki
WążNaTshircie
Posty: 1584
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

Najlepsza temperatura to taka między 15 a 20 stopni Celsjusza.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
SkrzydełkaZhooters
Posty: 209
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Kocham upały i wieczory nadchodzące po upalnym dniu. Dźwięk świerszczy, rechot żab i letnie wieczorne spacery. Optymalna temperatura to taka od 27 stopni w górę, maksymalnej jeszcze nie udało mi się doświadczyć.
Ale listopad też lubię, mgliste wieczory i powietrze pachnące zimą. Najmniej lubię wrzesień bo kojarzy mi się z rozpoczęciem szkoły i nie przepadam za marcem.
Awatar użytkownika
Fjoki
WążNaTshircie
Posty: 1584
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

Anastazja_smietana pisze: pn mar 16, 2026 5:43 pm Kocham upały i wieczory nadchodzące po upalnym dniu. Dźwięk świerszczy, rechot żab i letnie wieczorne spacery. Optymalna temperatura to taka od 27 stopni w górę, maksymalnej jeszcze nie udało mi się doświadczyć.
Ale listopad też lubię, mgliste wieczory i powietrze pachnące zimą. Najmniej lubię wrzesień bo kojarzy mi się z rozpoczęciem szkoły i nie przepadam za marcem.
Burza po upalnym dniu jest lepsza niż upał ;P
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
Awatar użytkownika
Fauna060
RealDiamond
Posty: 763
Rejestracja: sob sie 09, 2025 6:21 pm

Post autor: Fauna060 »

Anastazja_smietana pisze: śr mar 11, 2026 10:59 pm Robienie min na moje porcje jedzenia, gdy byłam w ciąży z tekstem "TY tyyyleee zjeeeesz?". Kurcze, startowałam z niedowagi, mój organizm się domagał. Porównywanie wielkości brzuchów. W dniu porodu ważyłam zawrotne 65 kg, a nie jestem karłem, stresowały mnie te uwagi.

Od koleżek w pracy "ja to bym nawet nie chciała być taka chuda, nie mieć siły w ogóle". Luzik, ani nie pytałam o opinię ani nie siłowałam się z nimi na rękę. Gdybym to ja odpaliła "ja bym nie chciała być taka gruba" to byłby skowyt i miałabym wszystkie baby przeciw sobie (większość miała nadwagę). Trzeba było puszczać te zaczepki koło uszu.
Mnie w ogóle strasznie wkurzają takie pytania retorycze, które daną osobę mają wprawić w zakłopotanie i przy okazji są po prostu pociskiem - tylko że nie wprost. ''Tyyyle jesz?'' ''nie, nałożylam sobie żeby połowę wywalić do śmieci' ..Ty z gołymi nogami wyszłaś? ''Nie, w plecaku mam siekierę, zaraz je sobie obetnę i będę bez.''

Ciekawe, że powiedzenie komuś ''uważam że jesz jak świnia'' wywoła oburzenie, ale ''O BOZE TY TYLE JESZ?'' które ma dokładnie taki sam cel już jest ok i nie ma problemu fajrant pora na CSa.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dubaj
Posty: 1993
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

mariaow pisze: pn mar 16, 2026 11:54 am Każda matcha ma taki charakterystyczny rybno-gloniasty posmak, również ta droższa i lepsza. Irytuje mnie jak ktoś mówi „nie smakuje mi” a ludzie zamiast przyjąć „ok, rozumiem” to dyskutują „bo piłeś złą”, „bo coś tam”. To straaaaasznie męczące.
tak jest zawsze. jak mówię, że nie lubię krewetek to słyszę, że nie jadłam dobrze przyrządzonych.
Verbena95
Bransoletka50k
Posty: 554
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

Anastazja_smietana pisze: pn mar 16, 2026 10:57 am Nie rozumiem obsesji na matchę. Jak dla mnie ten trend nie utrzyma się zbyt długo. Spróbowałam raz, miała lekko rybny posmak i gdyby nie słodkie dodatki maskujące smak w postaci słodkiego syropu truskawkowego, mleczka kokosowego to bym nie dała rady tego wypić. Ja wiem, że za chwilę ktoś napisze, że musiała być "złej jakości", ale skoro tak trudno w naszym obszarze geograficznym trafić na "dobrą jakość" to wydaje mi się że się nie przyjmie na dłuższą metę.
Rybny posmak to dziwne, chyba nie powinno go tam być. Dzisiaj se dałam i aż 2 razy piłam, ale to rozpusta :) Generalnie lubię, choć to, co teraz nazywane jest matchą, to napój matchopodobny z tymi wszystkimi dodatkami. Nie wiem, może trzeba jechać do Japonii, żeby wypić matchę z prawdziwego zdarzenia. Widziałam też u jednej influ przykład badziewnej matchy, w której było więcej mleka, niż matchy i to jest naprawdę ohydne, też raz coś takiego piłam i nie czułam się potem zbyt dobrze. To jest też taki trend, jak kiedyś z hamburgerowniami, myślę że nie odejdzie całkowicie, ale na pewno kiedyś zmaleje.
Verbena95
Bransoletka50k
Posty: 554
Rejestracja: wt sty 20, 2026 2:23 pm

Post autor: Verbena95 »

21ssavage pisze: pn mar 16, 2026 4:52 pm Kocham jesień i zimę. Listopad to mój ulubiony miesiąc. Uwielbiam jak o 15 zaczyna robić się ciemno😅 już się nie mogę tego doczekać, mogłabym żyć w takim miejscu, gdzie ciągle pada, jest pochmurno i chłodno. I nie, nie jestem noł lajfem bez życia, po prostu lubię takie klimaty
Ja też lubię listopad (i październik też) - ogólnie jesień jest super. Nie lubię, jak jest zbyt gorąco, upały mnie męczą. A to, że się robi szybko ciemno, mi nie przeszkadza.
Mammia
Tritonotti
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 08, 2022 9:28 pm

Post autor: Mammia »

Jynna pisze: pn mar 16, 2026 4:58 pm O, trochę w ten temat... równiez wolę tzw. przesilenie jesienne niż to wiosenne.
Nienawidzę przesilenia wiosennego i ogólnie wiosny 🥲 za każdym razem kiedy zaczyna się wiosna, łapie mnie dołek i to wszechobecne szczęście wokół powoduje jeszcze większy kontrast między tym jak się czuje

Może to dlatego, że 3 bliskie mi osoby zmarły mniej więcej właśnie w tym okresie roku i jest to jeszcze spotęgowane złymi wspomnieniami ale pamiętam że już od dziecka czułam przygnębienie o tej porze roku
Clarion
FejkTiffany
Posty: 656
Rejestracja: ndz mar 17, 2024 12:41 pm

Post autor: Clarion »

Mammia pisze: wt mar 17, 2026 11:53 am Nienawidzę przesilenia wiosennego i ogólnie wiosny 🥲 za każdym razem kiedy zaczyna się wiosna, łapie mnie dołek i to wszechobecne szczęście wokół powoduje jeszcze większy kontrast między tym jak się czuje

Może to dlatego, że 3 bliskie mi osoby zmarły mniej więcej właśnie w tym okresie roku i jest to jeszcze spotęgowane złymi wspomnieniami ale pamiętam że już od dziecka czułam przygnębienie o tej porze roku
Rozumiem, ja mam dokładnie tak samo z sierpniem i wrześniem - babcia i dziadkowie umarli w tym czasie. Niecierpię sierpnia od prawie 18 lat. Nikt nie potrafi tego zrozumieć, bo to przecież lato i wakacje, a wrzesień to jeszcze nie listopadowa jesień.
Awatar użytkownika
Jynna
MiamiBicz
Posty: 388
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

Kierowcy BMW są serio spoko i mili, tylko stereotyp robi im trochę czarny PR. Trochę jak jeżozwierze – kolce na zewnątrz, a w środku dobre ziomki😀. Każdemu może się zdarzyć gorszy dzień na drodze, nie tylko „beemkowiczom”.

3 2, 1. idę po popcorn 🍿😄
fantasmagorie
Gacie z oceanu
Posty: 42
Rejestracja: wt sty 20, 2026 6:33 pm

Post autor: fantasmagorie »

Jynna pisze: wt mar 17, 2026 7:51 pm Kierowcy BMW są serio spoko i mili, tylko stereotyp robi im trochę czarny PR. Trochę jak jeżozwierze – kolce na zewnątrz, a w środku dobre ziomki😀. Każdemu może się zdarzyć gorszy dzień na drodze, nie tylko „beemkowiczom”.

3 2, 1. idę po popcorn 🍿😄
A im nowsze BMW, tym bardziej są spoko. W sensie serio.
123wiosna123
Collagen z chlorellą
Posty: 3991
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

Jynna pisze: wt mar 17, 2026 7:51 pm Kierowcy BMW są serio spoko i mili, tylko stereotyp robi im trochę czarny PR. Trochę jak jeżozwierze – kolce na zewnątrz, a w środku dobre ziomki😀. Każdemu może się zdarzyć gorszy dzień na drodze, nie tylko „beemkowiczom”.

3 2, 1. idę po popcorn 🍿😄
A co ma samochód do bycia miłym? I kierowcy bmw moga być mili tak samo jak np golfa czy Mercedesa
Co to zmienia jakim autem ktos jeździ?
Serio, pierwszy raz spotkam sie z opinia ze bycie spoko I miłym ma cos wspólnego z autem ktorym jezdzisz
PEONIA
Collagen z chlorellą
Posty: 3977
Rejestracja: wt sty 18, 2022 6:37 pm

Post autor: PEONIA »

Z BMW jest jak z tym powiedzeniem o facetach, parafrazując „not all BMW but always BMW” :P