Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

PONARZEKAJMY SOBIE

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
katarzynarmong
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: pn paź 07, 2024 4:10 pm

Re: PONARZEKAJMY SOBIE

Post autor: katarzynarmong »

Denerwuje mnie moje życie.... Nie mam siły już dalej funkcjonować tak jak jest teraz. Nie jestem w stanie normalnie pracować, bo opiekuje się rodzicami, wróciłam na wieś, tu ciężko nawet o jakąkolwiek dorywcza pracę, czasami złapie jakaś inwentaryzacje, wykładanie towaru, ale to pojedyncze tematy. Nie dostanę opiekuńczego, bo mam za wysokie dochody z ubiegłego roku, żeby ktoś mi przyznał opiekę - nie rozumiem tego, gops nie pomaga w niczym, na nic. Już miotam się w tym marudzeniu, bo w sumie nie mam nic, nie mam nikogo czego lub kogo mogłabym się uchwycić, by znaleźć pomoc. Jestem po prostu w tym wszystkim sama... Bez pracy, bez kasy, bez wsparcia czy poczucia bezpieczeństwa. Kocham rodziców, to nie tak, że marudzę, ze muszę się nimi opiekować... Ale moim ojcem nie da rady się normalnie opiekować. Początki Aizheimera, stany otępienne, ale jednocześnie to facet, który ma jeszcze siłe - gdy próbuję mu wytłumaczyć, że 22:00 to nie jest pora na to, żeby szedł zbierać słomę z pola to dostaje po mordzie, że nie chce go wypuścić z domu. Jakie rozwiązanie?
It's a moo point. Like a cows opinion...it just doesn't matter...
It's moo. 🐄
Awatar użytkownika
CzarnyPigularz
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: pt lut 20, 2026 1:10 pm

Post autor: CzarnyPigularz »

Kuwa, nie moge sie napić, bo mi się cofa, a mam całego shuguna z dino i kusi☹️
Obrazek
Czarna piguła wyzwala i przywraca światło niszcząc czerwoną zarazę :fire:
Pilu
Channelka
Posty: 39
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

mariaow pisze: śr lut 11, 2026 1:33 pm Ogólnie się zgadzam ze to beznadziejny pomysł, ale sprzedam Ci poradę: możesz zawsze odwrócić wzrok, pogapić się w telefon albo wyjsc z pokoju na spacer. Nie ma przymusu oglądania jak się małżonek podciera. Wręcz wydaje mi się dziwnym tak go obserwować w intymnej chwili!
Tak, masz racje. Zle napisalam - chodzilo mi o to, ze zycze tym hotelarzom zeby byli zmuszeni to robic :)
Pilu
Channelka
Posty: 39
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

W pracy denerwuja mnie osoby, ktore gadaja w nieskonczonosc i leja wode. To co mowia mogloby byc powiedziane i jasno przekazane w 2 do 5 minut, ale ich gadulstwo sprawia, ze trzeba ich sluchac przez 20. Nawet zwykle pytanie, czy krotka odpowiedz w trakcie pracy (nie spotkanie, tylko tak po prostu przy biurku) potrafia rozwlekac tak, ze potem sami nie sa w stanie skonczyc swojej pracy i wiecznie sie z czyms nie wyrabiaja.
Pilu
Channelka
Posty: 39
Rejestracja: ndz sty 18, 2026 9:23 am

Post autor: Pilu »

I jeszcze jedna rzecz mnie irytuje :) Kilka razy w tygodniu chodze na crossfit, hyrox i trening silowy. Trenerzy i ludzie sa wspaniali, naprawde. Co mnie wkurza to to, ze bardzo czesto musimy trenowac w parach lub dzielic sprzet. Czesto jestem w parze z osoba bardzo niska lub mniej wysportowana. Ciagle trzeba zakladac i sciagac talerze ze sztangi. Drugiej osobie zajmuje bardzo dlugo, zeby skonczyc cwiczenie i moje przerwy miedzy seriami sa zbyt dlugie. Niestety na tej silowni nie ma tyle sprzetu, i zawsze sa 2 grupy/2 treningi plus osoby, ktore cwicza same wiec brakuje laweczek i rackow (tych stojakow przy ktorych mozna robic np. przysiady).
I troche mnie to wkurza, bo za karnet place duzo. Jakos sobie radze, i ogolnie atmosfera jest mila. Nie wiem, moze tylko szukam problemow na sile.
21ssavage
SkrzydełkaZhooters
Posty: 212
Rejestracja: śr sty 06, 2021 8:44 pm

Post autor: 21ssavage »

Ace500 pisze: wt lut 24, 2026 9:16 pm Może nie takie mocne narzekania ale chciałbym :) znów zasiąść za kółkiem ale nie mogę bo mam nogę w gipsie.
Z dwa może trzy tygodnie i będą mi go zdejmować, a potem rehabilitacja.
Same girl. Ja co prawda nie mam gipsu ale mam połamane kostki w stawie skokowym, miałam operację, powkładane śruby, ch*j wie kiedy wrócę do normalnego funkcjonowania. Narazie 3 miesiące nie mogę stawać na tej nodze, później znowu operacja, znowu dochodzenie do siebie. Nie wspomnę o strachu, że coś się źle zrośnie itp.
A czy robisz sobie zastrzyki przeciwzakrzepowe?
Awatar użytkownika
Bombelek87
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 518
Rejestracja: sob lip 19, 2025 11:03 am

Post autor: Bombelek87 »

katarzynarmong pisze: pt lut 27, 2026 5:24 pm Denerwuje mnie moje życie.... Nie mam siły już dalej funkcjonować tak jak jest teraz. Nie jestem w stanie normalnie pracować, bo opiekuje się rodzicami, wróciłam na wieś, tu ciężko nawet o jakąkolwiek dorywcza pracę, czasami złapie jakaś inwentaryzacje, wykładanie towaru, ale to pojedyncze tematy. Nie dostanę opiekuńczego, bo mam za wysokie dochody z ubiegłego roku, żeby ktoś mi przyznał opiekę - nie rozumiem tego, gops nie pomaga w niczym, na nic. Już miotam się w tym marudzeniu, bo w sumie nie mam nic, nie mam nikogo czego lub kogo mogłabym się uchwycić, by znaleźć pomoc. Jestem po prostu w tym wszystkim sama... Bez pracy, bez kasy, bez wsparcia czy poczucia bezpieczeństwa. Kocham rodziców, to nie tak, że marudzę, ze muszę się nimi opiekować... Ale moim ojcem nie da rady się normalnie opiekować. Początki Aizheimera, stany otępienne, ale jednocześnie to facet, który ma jeszcze siłe - gdy próbuję mu wytłumaczyć, że 22:00 to nie jest pora na to, żeby szedł zbierać słomę z pola to dostaje po mordzie, że nie chce go wypuścić z domu. Jakie rozwiązanie?
A nie lepiej oddac go do jakiegos osrodka?
lalisa
Trening tenisa
Posty: 2719
Rejestracja: śr lip 07, 2021 9:59 pm

Post autor: lalisa »

123wiosna123 pisze: pt lut 13, 2026 9:42 pm Nie wiem jak mozna pracować na 3 zmiany. W mojej pracy to wprowadzają i mozna sie zajechać. Mam 33 lata i chcieć miec święty spokoj. Wstać wyspana, iść do roboty, porobić coś wieczorem i iść spać. Cały dzien mam rozwalony, po nocy nie mogę zasnąć bo w dzien nie zasne, chodzę jak zombie. Nie ma nic gorszego. Nie mam jak zmienić pracy to znaczy mogę ale żadnych ciekawych ofert nie ma. Narzekam na to i to bardzo. Nie ma nic gorszego niz 3 zmiany i w ogole nawet 2 w pracy.
Zawijaj się stamtąd byle szybko. Moja mama tak pracowała kilka lat i zniszczyło jej to zdrowie. Potem już miała taką refleksję, że trzeba było choćby na ladę do mięsnego iść niż tam siedzieć.
Awatar użytkownika
katarzynarmong
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: pn paź 07, 2024 4:10 pm

Post autor: katarzynarmong »

Bombelek87 pisze: pn mar 16, 2026 11:34 pm A nie lepiej oddac go do jakiegos osrodka?
Na prywatną opiekę nie mam pieniędzy, a jeśli chodzi o ZOL to czekamy już od kilku miesięcy na przyjęcie.
It's a moo point. Like a cows opinion...it just doesn't matter...
It's moo. 🐄
Awatar użytkownika
Bombelek87
Naczelny Zapierdalacz
Posty: 518
Rejestracja: sob lip 19, 2025 11:03 am

Post autor: Bombelek87 »

katarzynarmong pisze: wt mar 17, 2026 9:11 am Na prywatną opiekę nie mam pieniędzy, a jeśli chodzi o ZOL to czekamy już od kilku miesięcy na przyjęcie.
Trzymam kciuki zeby nie trzeba bylo juz dlugo czekac :)
Awatar użytkownika
RysiaSwag
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: pn mar 16, 2026 1:53 pm

Post autor: RysiaSwag »

Bardzo mnie denerwuje że jako dziecko mieszane nie moge odnaleźć swoich ludzi, ludzie z kraju taty mnie nie akceptują bo mam zbyt "europejskie" myślenie. Natomiast większość polakow jak slyszy jakie mam korzenie to z gory zakłada że jestem muzułmanką i będę robić z tego tytułu problemy. Wiele osób wyzywa mnie od "ciapaków" mimo że kraj mojego taty leży obok Rosji XDDD. Nienawidzę tego że nikt mnie nie rozumie bo mam inny pogląd na imigrantów niz statystyczny polak.
Mam wieczny swag
Awatar użytkownika
FigGa
Milion subskrypcji
Posty: 4268
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

Obudziłam się dzisiaj z bólem głowy a niedługo mam dentystę. Wolała bym iść spać....
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
chleb_ze_smalcem
LouiBag
Posty: 321
Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm

Post autor: chleb_ze_smalcem »

Co za głupia moda że na zdjęciach poglądowych sukienek modelka jest pochylona, zgina nogę i dotyka buta. Jak ja mam niby zobaczyć jak leży sukienka jak nie ma jednego normalnego, wyprostowanego zdjęcia. Nie wiem czy one wszystkie kiepsko leżą i zdjęcia próbują to zatuszować, czy jakiś fotograf idiota to wymyślił a reszta podchwyciła i się rozniosło jak gangrena. Ew to jakaś zmowa fotografów stupkarzy.
mariaow
RealDiamond
Posty: 762
Rejestracja: ndz lip 07, 2024 10:39 am

Post autor: mariaow »

chleb_ze_smalcem pisze: pn mar 23, 2026 11:26 am Co za głupia moda że na zdjęciach poglądowych sukienek modelka jest pochylona, zgina nogę i dotyka buta. Jak ja mam niby zobaczyć jak leży sukienka jak nie ma jednego normalnego, wyprostowanego zdjęcia. Nie wiem czy one wszystkie kiepsko leżą i zdjęcia próbują to zatuszować, czy jakiś fotograf idiota to wymyślił a reszta podchwyciła i się rozniosło jak gangrena. Ew to jakaś zmowa fotografów stupkarzy.
Tak!!! Albo zdjęcie bluzki a modelka krzyżuje ręce i zasłania caly ciuch. Regularnie dostaje cholery z tym. Fajnie, niech robią takie zdjęcia, ale przynajmniej jedno normalne prezentujące ubranie w pełni powinno być.
Awatar użytkownika
CzarnyPigularz
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: pt lut 20, 2026 1:10 pm

Post autor: CzarnyPigularz »

Jak ja nienawidzę gdy ktoś mlaska i tak cmoka przy jedzeniu. ku*wa, to jakaś masakra.

Dosłownie czuję jak mi się w środku gorąco robi.
Albo jak ktoś do mnie gada z pełnym ryjem i też słyszę to mlaskanie. Najchętniej to wtedy jakbym pizgnął z otwartej w ten pysk to albo by mu to żarcie w gaciach sie zatrzymało albo wyplułby razem z przestawioną szczęką.

Pamiętam jak hodowaliśmy świnie i przy osprzęcie jak im się lało żarcie do koryta to mam flashbaki.

Ja pier*ole, jak tak można? Nawet dzikie pierdy przy jedzeniu na mnie nie robią takiego wrażenia
Czarna piguła wyzwala i przywraca światło niszcząc czerwoną zarazę :fire:
123wiosna123
Collagen z chlorellą
Posty: 3990
Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am

Post autor: 123wiosna123 »

CzarnyPigularz pisze: pt mar 27, 2026 8:36 am Jak ja nienawidzę gdy ktoś mlaska i tak cmoka przy jedzeniu. ku*wa, to jakaś masakra.

Dosłownie czuję jak mi się w środku gorąco robi.
Albo jak ktoś do mnie gada z pełnym ryjem i też słyszę to mlaskanie. Najchętniej to wtedy jakbym pizgnął z otwartej w ten pysk to albo by mu to żarcie w gaciach sie zatrzymało albo wyplułby razem z przestawioną szczęką.

Pamiętam jak hodowaliśmy świnie i przy osprzęcie jak im się lało żarcie do koryta to mam flashbaki.

Ja pier*ole, jak tak można? Nawet dzikie pierdy przy jedzeniu na mnie nie robią takiego wrażenia
Chyba gorsze jest pisanie o tym ze ktos ma ryj, pysk. To jest dopiero patologia.
Ale jestes fajna. Naprawde klasa i styl.
korcula
SushiRoll
Posty: 228
Rejestracja: wt sie 26, 2025 10:26 am

Post autor: korcula »

leje i jest zimno
akpspritz
Mokra Włoszka
Posty: 56
Rejestracja: śr mar 18, 2026 10:47 pm

Post autor: akpspritz »

korcula pisze: pt mar 27, 2026 2:44 pm leje i jest zimno
amen!!! ja zostałem w pracy wywleczony pojeździć z dokumentami tramwajem i nigdy więcej, do domu to się chyba teleportuje
dr habilitowany nauk o tiktoku
Awatar użytkownika
Saelith
SushiRoll
Posty: 240
Rejestracja: wt lut 24, 2026 9:50 am

Post autor: Saelith »

Mam od kilku godzin przeogromną zgagę. 🥲
Awatar użytkownika
MissNobody66
GreckieWakacje
Posty: 281
Rejestracja: pn sty 08, 2024 10:09 pm

Post autor: MissNobody66 »

Saelith pisze: pt mar 27, 2026 5:54 pm Mam od kilku godzin przeogromną zgagę. 🥲
Szklanka wody + łyżeczkę sody rozpuścić
koparka_walec
RoyalBaby
Posty: 22
Rejestracja: śr paź 29, 2025 6:51 pm

Post autor: koparka_walec »

Nie lubię ciągłego narzekania.
Awatar użytkownika
CzarnyPigularz
Skarpeta Rakieta
Posty: 81
Rejestracja: pt lut 20, 2026 1:10 pm

Post autor: CzarnyPigularz »

Najadłem sie topinamburu i pierdze jak koń🫢
Czarna piguła wyzwala i przywraca światło niszcząc czerwoną zarazę :fire:
ululare
Currently:Greece
Posty: 1298
Rejestracja: wt lis 01, 2022 2:58 pm

Post autor: ululare »

katarzynarmong pisze: pt lut 27, 2026 5:24 pm Denerwuje mnie moje życie.... Nie mam siły już dalej funkcjonować tak jak jest teraz. Nie jestem w stanie normalnie pracować, bo opiekuje się rodzicami, wróciłam na wieś, tu ciężko nawet o jakąkolwiek dorywcza pracę, czasami złapie jakaś inwentaryzacje, wykładanie towaru, ale to pojedyncze tematy. Nie dostanę opiekuńczego, bo mam za wysokie dochody z ubiegłego roku, żeby ktoś mi przyznał opiekę - nie rozumiem tego, gops nie pomaga w niczym, na nic. Już miotam się w tym marudzeniu, bo w sumie nie mam nic, nie mam nikogo czego lub kogo mogłabym się uchwycić, by znaleźć pomoc. Jestem po prostu w tym wszystkim sama... Bez pracy, bez kasy, bez wsparcia czy poczucia bezpieczeństwa. Kocham rodziców, to nie tak, że marudzę, ze muszę się nimi opiekować... Ale moim ojcem nie da rady się normalnie opiekować. Początki Aizheimera, stany otępienne, ale jednocześnie to facet, który ma jeszcze siłe - gdy próbuję mu wytłumaczyć, że 22:00 to nie jest pora na to, żeby szedł zbierać słomę z pola to dostaje po mordzie, że nie chce go wypuścić z domu. Jakie rozwiązanie?
Współczuję.
A nie mogłabyś pracować jakoś zdalnie online?
Awatar użytkownika
Wercia20_20
Modna
Posty: 410
Rejestracja: pt lis 15, 2024 8:13 pm

Post autor: Wercia20_20 »

Mam dość widoku Lidli, Biedronek, do Dino nawet nie wchodzę (byłam raz i śmierdziało). Chciałabym powrotu delikatesów, tak jak w Niemczech masz wybór, możesz sobie iść do Kauflandu, lub do Edeka, tak w Polsce jesteś skazana na dyskonty. Dramat.
Awatar użytkownika
HeyJude
ZdalnaFanka
Posty: 487
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 3:29 am

Post autor: HeyJude »

Wercia20_20 pisze: ndz mar 29, 2026 11:28 am Mam dość widoku Lidli, Biedronek, do Dino nawet nie wchodzę (byłam raz i śmierdziało). Chciałabym powrotu delikatesów, tak jak w Niemczech masz wybór, możesz sobie iść do Kauflandu, lub do Edeka, tak w Polsce jesteś skazana na dyskonty. Dramat.
+1
Bardzo lubiłam Edekę. Prawdopodobnie był to mój ulubiony sklep w Niemczech. Duży wybór, okej jakość z odpowiednimi cenami. Dino nie cierpię wręcz, ale to może doświadczenia z tymi konkretnymi, które mialam kiedyś obok - fakt, często śmierdzi, a pracownicy dają Ci do zrozumienia, że jesteś podczłowiekiem. Już nie wspominając o przeterminowanych produktach na półkach albo porozmrażanych w zamrażarkach. Chodziłam tam jedynie z musu, gdy nie było możliwości wybrać się dalej. A jak raz weszłam i została puszczona piosenka brzmiąca jak jakieś najgorszego sortu disco polo z tekstem, który przyprawiał o dreszcze żenady, to nawet pracownicy na chwilę przerwali pracę i się zdziwili, co to za gówno zostało puszczone. Wszyscy staliśmy zszokowani. Nawet nie wspominając już o ilości palet - od godziny 20 nie dało się kupić worków na śmieci i innych rzeczy z konkretnego działu, bo były przysłonięte paletami, a po 21 nie da się ruszyć zupełnie w sklepie, bo wszystko jest zawalone. Już mogliby zamknąć ten sklep o wcześniejszej godzinie i na spokojnie rozkładać towar, skoro i tak o późniejszej porze nie da się zrobić zakupów.
Rosyjska Miss AI 2026.🔌