Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Ojciec dziecka mieszka osobno

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
morticiaamorticia
Siatkarka
Posty: 2
Rejestracja: czw mar 19, 2026 8:08 pm

Ojciec dziecka mieszka osobno

Post autor: morticiaamorticia »

Gdy okazało się, że zaszłam w ciążę, mieszkałam z mamą, bo studiowałam i pracowałam na zlecenie. Mój chłopak wynajmował mieszkanie ze swoją siostrą. Gdy szef dowiedział się, że jestem w ciąży, zwolnił mnie z pracy i zostałam z niczym. Jest mi wstyd, ale obecnie jestem na utrzymaniu mamy i chłopaka. Stwierdziliśmy, że nie stać nas teraz, żeby z jednej wypłaty coś wynająć i urządziliśmy pokoi dla dziecka w mieszkaniu mamy, tutaj gdzie mieszkam. Chłopak często zostaje na noc u nas, ale mojej mamie zaczęło to bardzo przeszkadzać i zaczęła robić awantury, więc coraz częściej chodzimy do chłopaka, ale to jest dla mnie niekomfortowe, bo teraz potrzebuję spokoju i odpoczynku, a siostra chłopaka ciągle zaprasza znajomych. Bardzo się martwimy tą sytuacją, nie wyobrażamy sobie, że za dwa miesiące urodzi sie dziecko a mój chłopak będzie przychodził nas odwiedzać tylko na parę godzin i wracać do siebie. Chcemy stworzyć rodzinę i normalny dom dziecku. Wczoraj powiedziałam mamie, że chcielibyśmy coś wynająć jak urodzi się dziecko. Obraziła się, zrobiła awanturę czy u niej jest mi źle i że jestem niewdzięczna i że mieszkanie z chłopakiem jest dla mnie ważniejsze. Ale puściłam to mimo uszu. Dziewczyny, jak to rozegrać? Najlepszym wyjściem by było wynajęcie czegoś wspólnie, ale nas na to nie stać, a ja każdy grosz jaki mam inwestuję w rzeczy potrzebne dla dziecka.
waltherp99
Skarpeta Rakieta
Posty: 84
Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:51 am

Post autor: waltherp99 »

No ciężka sytuacja, zwłaszcza jak od własnej matki nie zaznajesz zrozumienia i oparcia jakiego potrzebujesz.
Na dłuższą metę układ taki jak teraz, z zazdrosną mamusią o chłopaka, który jest ojcem jej przyszlego wnuka, rozwali Wasz związek i nie widzę tu miejsca na stworzenie własnej, odrębnej i szczęśliwej rodziny.
Ja bym się zaczęła rozglądać za jakąś kawalerką dla Was. Na początek nie potrzeba wiele. Przeliczcie jakimi środkami będziecie dysponować po narodzinach dziecka doliczając do tego socjal, który będzie Wam przysługiwać i ustalcie co za to możecie zrobić. Może w Waszej miejscowości są jakieś lokale gminne i można złożyć wniosek? Sprawdźcie wszystko, nawet instytucje kościelne.
Spróbuj porozmawiać z mamą, że dziecko potrzebuje również ojca, babcia mu go nie zastąpi i jej dąsy zazdrości są nie na miejscu kiedy tworzy się nowa rodzina. No ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji. Jeśli nic do niej nie dotrze to nie masz się co łudzić, że miedzy Tobą a chłopakiem będzie okej na dłuższą metę.
A co na to Twój chłopak, ma jakiś plan? Czujesz się przez niego zaopiekowana? Jego rodzice nie są w stanie Wam jakos pomóc? To też są ważne kwestie.
Magda0888
SushiRoll
Posty: 239
Rejestracja: ndz sie 31, 2025 9:50 pm

Post autor: Magda0888 »

Absolutnie zrozumiałe i normalne jest to, że chcesz z chłopakiem stworzyć rodzinę, być wspólnie, ,,na swoim''. Jeżeli wynajmiecie mieszkanie, to będzie świetna decyzja, bo jak sama piszesz, to wszystko teraz jest nie tylko dziwne, ale męczące. Zupełnie nie zwracałabym uwagi na to, co mówi mama, bo gada głupoty. Nie jesteś niewdzięczna tylko jesteś dorosła. Tylko jedna nieścisłość jest w Twojej wypowiedzi. Piszesz o chęci wynajęcia czegoś wspólnie, a po chwili, że Was na to nie stać... Tak jak napisała koleżanka powyżej. Porozmawiajcie. Jeżeli jesteście dobrą parą, kochacie się, to na początek wystarczy Wam kawalerka. Logiczne jest, że obecnie raczej nie rozpoczniesz pracy, bo raz raczej nikt Cię nie zatrudni, dwa- nie bedziesz miała na to czasu i siły. I tutaj też dużo zależy od Twojego chłopaka, który po prostu powinien ,,przycisnąć'' z pracą, żeby w tym trudnym momencie zapewnić Wam byt. Z mamą warto porozmawiać i wytłumaczyć, że chęć stworzenia dziecku rodziny jest czymś zupełnie naturalnym.