Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Niepopularne opinie o życiu

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dubaj
Posty: 1993
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Re: Niepopularne opinie o życiu

Post autor: berry blast »

jaskana pisze: pn sty 05, 2026 10:47 pm nie rozumiem zabierania psów do galerii handlowych, zwłaszcza ludzi noszących psy w torebkach, a niestety jest wysyp takich inteligentów.
rozumiem że doberman w Lidlu to zły pomysł, ale mała ciułała w torebce chyba nie zaszkodzi? tak myślę
Awatar użytkownika
Fjoki
WążNaTshircie
Posty: 1584
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

A propos zapachów, uważam że zapachy z ogonem są jarmarczne, prostackie wręcz i są przeciwieństwem elegancji.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
Awatar użytkownika
glottalstop
TrampekLV
Posty: 630
Rejestracja: wt lip 04, 2023 10:16 pm

Post autor: glottalstop »

Lilusia91 pisze: pn sty 05, 2026 11:04 pm Wszytskie kosmetyki ritualsa pachną jak takie mega chemiczne sztuczne odswiezacze do WC.
To moje rzymskie imperium jak to możliwe ze tyle ludzi sie nimi podnieca i je kupuje
Tak x 100. Dostałam kiedyś piankę - pachniała jak mydło w toalecie w warszawskim metrze…
Awatar użytkownika
Anastazja_smietana
SkrzydełkaZhooters
Posty: 209
Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm

Post autor: Anastazja_smietana »

Skoro o zapachach mowa to dla mnie wszystkie zapachy toma forda śmierdzą
jaskana
ZdalnaFanka
Posty: 459
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

berry blast pisze: pn sty 05, 2026 11:08 pm rozumiem że doberman w Lidlu to zły pomysł, ale mała ciułała w torebce chyba nie zaszkodzi? tak myślę
pies się stresuje, nie jest mu wygodnie - nie widziałam chyba ani jednej osoby, która nosiłaby psa w przeznaczonej do tego torbie. za to często widuję kobiety z małymi psami w zwykłych torebkach.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dubaj
Posty: 1993
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

Anastazja_smietana pisze: pn sty 05, 2026 11:14 pm Skoro o zapachach mowa to dla mnie wszystkie zapachy toma forda śmierdzą
a dla mnie glow by jlo śmierdzi starym mydłem
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dubaj
Posty: 1993
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

jaskana pisze: pn sty 05, 2026 11:15 pm pies się stresuje, nie jest mu wygodnie - nie widziałam chyba ani jednej osoby, która nosiłaby psa w przeznaczonej do tego torbie. za to często widuję kobiety z małymi psami w zwykłych torebkach.
ok, być może. ja znam ciułałę która ma wywalone w czym ją noszą i dokąd, ważne że nie musi chodzić :)
Honoratalo
BlondDoczep
Posty: 143
Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm

Post autor: Honoratalo »

Kobiety częściej trenują i dbają o siebie niż mężczyźni.
Niestety musiałyśmy sprostać od małego oczekiwaniom wizualnym często zahaczając o zaburzenia odżywiania.

Teraz większość kobiet wygląda hot bez względu na wiek (bez względu na typ budowy mamy choćby jako polki zadbany styl, schludny ubioru) .
Stąd żal i wysyp manosfery bo kobiety zrobiły niesamowite kroki milowe w rozwoju własnym.

Większość z nas jak się zaprze może być niezależna finansowo co już nie jest na rękę pielęgnacji lenistwa mężczyzn jaka była normalizowana na niekorzyść kobiet. Toksyczne zachowania mężczyzn są nazywane po imieniu. To przeszkadza tym facetom którzy nie chcą się dostosować i zrozumieć, że ich zachowanie jest nie na miejscu.

Praktycznie każda z nas doświadczyła raz w życiu molestowania , głupich żartów z podstekstem keksualnym :(
Ostatnio zmieniony pn sty 05, 2026 11:19 pm przez Honoratalo, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Fjoki
WążNaTshircie
Posty: 1584
Rejestracja: wt lis 04, 2025 9:01 pm

Post autor: Fjoki »

Anastazja_smietana pisze: pn sty 05, 2026 11:14 pm Skoro o zapachach mowa to dla mnie wszystkie zapachy toma forda śmierdzą
A dla mnie wszystkie araby które miałam okazję wąchać i testować. Okropne są!
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
g_girl
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

W fancy miejscach (np restauracje) gdzie 90% lasek jest odstrzelona od stóp do głów (szpilki, sukienki, pełna tapeta, markowe torebki) toalety damskie są w gorszym stanie niż na dworcach xd porozrzucany papier i ręczniki, zas*ane kible bo księżniczki nie umieją użyć szczotki, czasem leci woda z kranu bo komuś się nie chciało zakręcić. Zawsze mnie to szokuje że osoby niby dbające o estetykę nie potrafią pozostawić po sobie porządku
Honoratalo
BlondDoczep
Posty: 143
Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm

Post autor: Honoratalo »

g_girl pisze: pn sty 05, 2026 11:25 pm W fancy miejscach (np restauracje) gdzie 90% lasek jest odstrzelona od stóp do głów (szpilki, sukienki, pełna tapeta, markowe torebki) toalety damskie są w gorszym stanie niż na dworcach xd porozrzucany papier i ręczniki, zas*ane kible bo księżniczki nie umieją użyć szczotki, czasem leci woda z kranu bo komuś się nie chciało zakręcić. Zawsze mnie to szokuje że osoby niby dbające o estetykę nie potrafią pozostawić po sobie porządku
Bo to są pozornie „clean” dziewczyny. Też tego nie pojmuję.
Elajza_90
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: śr maja 21, 2025 2:58 pm

Post autor: Elajza_90 »

Ludzie teraz totalnie nie potrafią w związki i siedzą ze sobą na siłę. Mam parę znajomych- ona super laska, nie taka typowa plastikowa, wykształcona, zaradna, aktywna. On- wyglądowo totalny przeciętniak, niski, ale inteligentny, miły i wiecznie zmęczony życiem. Nie łączy ich ani kredyt, ani dzieci, też nie są ze sobą 10 lat. Se*x rzadko. Ona wiecznie go krytykuje w rozmowie z innymi. I teraz moje pytanie: po kiego wała oni ze sobą siedzą? Zamiast ułożyć sobie życie z bardziej dopasowaną osobą? A, zapomniałam dopisać- gościu całkiem nieźle zarabia. Czy to jest właśnie odpowiedź na moje pytanie, po co razem siedzą? Czy teraz naprawdę dosłownie wszystko kręci się wokół kasy?
Awatar użytkownika
FigGa
Milion subskrypcji
Posty: 4264
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

berry blast pisze: pn sty 05, 2026 4:11 pm Denerwują mnie ciche godziny w sklepach jako ukłon w stronę osób z autyzmem. Kiedy będą głośne godziny z muzyką metalową dla osób nadpobudliwych?
Rozumiem twój punkt widzenia, ale jak pracowałam po 12 godzin w galerii, to były moje ulubione godziny 🙈
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Awatar użytkownika
DramaMila
Zdalna_mama_nowe
Posty: 1024
Rejestracja: wt mar 19, 2024 12:55 am

Post autor: DramaMila »

Niektóre Kobiety po porodzie część swojego „mózgu i inteligencji” oddają dziecku i głupieją przez co potem można z nimi rozmawiać tylko i wyłącznie o dziecku i o niej, nic innego nie ma znaczenia
Honoratalo
BlondDoczep
Posty: 143
Rejestracja: sob wrz 20, 2025 2:46 pm

Post autor: Honoratalo »

Elajza_90 pisze: pn sty 05, 2026 11:42 pm Ludzie teraz totalnie nie potrafią w związki i siedzą ze sobą na siłę. Mam parę znajomych- ona super laska, nie taka typowa plastikowa, wykształcona, zaradna, aktywna. On- wyglądowo totalny przeciętniak, niski, ale inteligentny, miły i wiecznie zmęczony życiem. Nie łączy ich ani kredyt, ani dzieci, też nie są ze sobą 10 lat. Se*x rzadko. Ona wiecznie go krytykuje w rozmowie z innymi. I teraz moje pytanie: po kiego wała oni ze sobą siedzą? Zamiast ułożyć sobie życie z bardziej dopasowaną osobą? A, zapomniałam dopisać- gościu całkiem nieźle zarabia. Czy to jest właśnie odpowiedź na moje pytanie, po co razem siedzą? Czy teraz naprawdę dosłownie wszystko kręci się wokół kasy?
Z tego co słyszę to trudno o dobrą partię obecnie. Może to? Może sentyment, że będzie lepiej? Druga rzecz jest taka że są kryzysy i może powinniśmy normalizować, że są lata lepsze i gorsze (tak jak i w przyjaźni czy w rodzinie). W relacji ma być albo zajebiscie albo wcale. Każdy długoletni związek ma parę kryzysów. Pytanie czy ludzie dalej chcą się o siebie postarać.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dubaj
Posty: 1993
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

DramaMila pisze: pn sty 05, 2026 11:47 pm Niektóre Kobiety po porodzie część swojego „mózgu i inteligencji” oddają dziecku i głupieją przez co potem można z nimi rozmawiać tylko i wyłącznie o dziecku i o niej, nic innego nie ma znaczenia
to się nazywa odpieluszkowe zapalenie mózgu.
no ciężka przypadłość.
stonkabiedry
Bagietka z szarlott
Posty: 169
Rejestracja: pn paź 14, 2024 10:20 am

Post autor: stonkabiedry »

Honoratalo pisze: pn sty 05, 2026 10:39 pm Psa chory nie chory musisz wyprowadzić i organizować ewentualną opiekę.
Ja tu jeszcze dodam coś o czym być może osoby z młodymi lub względnie zdrowymi zwierzakami albo bez zwierząt nie myslą, ale na chore dziecko dostajesz zwolnienie a na chore zwierzę nie, a przy chorobach zwierzaków często są okresy gdzie trzeba bywać u weta kilka razy w tyg, zazwyczaj w godzinach gdy większość osób pracuje.
(+nfz nie istnieje a ubezpieczenia nie obejmują większości poważnych schorzeń, kasa leje się strumieniami gdy naprawdę poważnie zwierzę zachoruje)

Moja niepopularna opinia do tego:
Osoby ADOPTUJĄCE zwierzaki powinny dostać jakieś dofinansowanie na weta (chociaż na kastrację/sterylizację i szczepienia + odrobaczanie) + kilka dni wolnego na wizyty
Adopcje odciążają chroniska i przeciwdziałają bezdomności.
Awatar użytkownika
FigGa
Milion subskrypcji
Posty: 4264
Rejestracja: czw mar 21, 2024 12:40 pm

Post autor: FigGa »

stonkabiedry pisze: pn sty 05, 2026 11:51 pm Ja tu jeszcze dodam coś o czym być może osoby z młodymi lub względnie zdrowymi zwierzakami albo bez zwierząt nie myslą, ale na chore dziecko dostajesz zwolnienie a na chore zwierzę nie, a przy chorobach zwierzaków często są okresy gdzie trzeba bywać u weta kilka razy w tyg, zazwyczaj w godzinach gdy większość osób pracuje.
(+nfz nie istnieje a ubezpieczenia nie obejmują większości poważnych schorzeń, kasa leje się strumieniami gdy naprawdę poważnie zwierzę zachoruje)
Mój pies musiał mieć kroplówki dwa razy dziennie rano i wieczorem 🤡
No trochę było kombinowania, żeby znalazła się te dwa razy u weta. No i za każdym razem $$$
Moja niepopularna opinia do tego:
Osoby ADOPTUJĄCE zwierzaki powinny dostać jakieś dofinansowanie na weta (chociaż na kastrację/sterylizację i szczepienia + odrobaczanie) + kilka dni wolnego na wizyty
Adopcje odciążają chroniska i przeciwdziałają bezdomności.
Ostatnio zmieniony wt sty 06, 2026 12:04 am przez FigGa, łącznie zmieniany 1 raz.
Bo Wiśniewski to nie ja,
Bo to wszystko nie jest moje,
Bo to wszystko wielki pic,
A „Ich Troje” jest kradzione.
Elajza_90
Channelka
Posty: 37
Rejestracja: śr maja 21, 2025 2:58 pm

Post autor: Elajza_90 »

Honoratalo pisze: pn sty 05, 2026 11:47 pm Z tego co słyszę to trudno o dobrą partię obecnie. Może to? Może sentyment, że będzie lepiej? Druga rzecz jest taka że są kryzysy i może powinniśmy normalizować, że są lata lepsze i gorsze (tak jak i w przyjaźni czy w rodzinie). W relacji ma być albo zajebiscie albo wcale. Każdy długoletni związek ma parę kryzysów. Pytanie czy ludzie dalej chcą się o siebie postarać.
Może w tym konkretnym przypadku to faktycznie sentyment, ale dziwnie się na to patrzy, kiedy związek trwa dwa lata i już takie niezadowolenie. A tak ogólnie, to ciężko stwierdzić, czy naprawdę trudno o dobrą partię, czy to są wymagania niewspółmierne do tego, co ktoś może zaoferować od siebie tej drugiej osobie.
Awatar użytkownika
Spotlyx
Mokra Włoszka
Posty: 57
Rejestracja: pn lut 05, 2024 8:20 pm

Post autor: Spotlyx »

Nie znoszę hasła “nie kupuj, adoptuj”. Wiadomo, że każde zwierzę. czy z hodowli czy ze schroniska ma emocje, potrzeby, prędzej czy później choroby itd., ale wielokrotnie psy/koty ze schroniska wiążą się z większymi problemami, niż te wyciućkane od urodzenia w hodowli. I oczywiście adopcja jest czymś godnym podziwu, ale kupowanie zwierząt też nie jest niczym złym i nie rozumiem demonizowania tego.
Awatar użytkownika
berry blast
Currently:Dubaj
Posty: 1993
Rejestracja: śr cze 11, 2025 3:48 pm

Post autor: berry blast »

FigGa pisze: pn sty 05, 2026 11:42 pm Rozumiem twój punkt widzenia, ale jak pracowałam po 12 godzin w galerii, to były moje ulubione godziny 🙈
dzięki, jako jedyna zrozumiałaś zamiast opierdolić.
również rozumiem twój punkt widzenia.
stonkabiedry
Bagietka z szarlott
Posty: 169
Rejestracja: pn paź 14, 2024 10:20 am

Post autor: stonkabiedry »

Alekkolos pisze: wt sty 06, 2026 12:05 am kupowanie zwierząt też nie jest niczym złym i nie rozumiem demonizowania tego.
A to moja niepopularna opinia jest taka że to narażanie swojego zwierzecia na trudy ciąży i porodu dla zarobku lub innych własnych korzyści jest nie fair.

I zazwyczaj prawdziwy argument taki nie do zbicia jesli chodzi o kupienie rasowego kota to jest kwestia wyglądu.
Fundacje i schroniska mogą opisac charakter zwierzęcia i to nie musi być adopcja "w ciemno". Robią też testy na fiv i felv, można adoptować malucha bez większych traum.
A jeśli chodzi o koty to wiele ich późniejszych "złych" zachowań wynika z nieposzanowania ich granic.

Ale z drugiej strony też nie jestem za tym hasłem, powinno się edukować ludzi i nie romantyzować adopcji, ale też uważam że kupowanie zwierząt nie jest do końca moralne :(
Alex TMS
SushiAddict
Posty: 828
Rejestracja: wt lut 11, 2025 2:20 am

Post autor: Alex TMS »

berry blast pisze: pn sty 05, 2026 11:08 pm rozumiem że doberman w Lidlu to zły pomysł, ale mała ciułała w torebce chyba nie zaszkodzi? tak myślę
I ta biedna mala czilala przebodzcowana,w blysku lamp i tlumu ludzi..Faktycznie raj dla pieska
Alex TMS
SushiAddict
Posty: 828
Rejestracja: wt lut 11, 2025 2:20 am

Post autor: Alex TMS »

stonkabiedry pisze: wt sty 06, 2026 12:11 am A to moja niepopularna opinia jest taka że to narażanie swojego zwierzecia na trudy ciąży i porodu dla zarobku lub innych własnych korzyści jest nie fair.

I zazwyczaj prawdziwy argument taki nie do zbicia jesli chodzi o kupienie rasowego kota to jest kwestia wyglądu.
Fundacje i schroniska mogą opisac charakter zwierzęcia i to nie musi być adopcja "w ciemno". Robią też testy na fiv i felv, można adoptować malucha bez większych traum.
A jeśli chodzi o koty to wiele ich późniejszych "złych" zachowań wynika z nieposzanowania ich granic.

Ale z drugiej strony też nie jestem za tym hasłem, powinno się edukować ludzi i nie romantyzować adopcji, ale też uważam że kupowanie zwierząt nie jest do końca moralne :(
Ja natomiast uwazam,ze to wolny wybor
Jak ktos chce kupic zwierzaka,niech kupuje,chce zaadoptowac,niech adoptuje
g_girl
SushiRoll
Posty: 232
Rejestracja: pn sty 05, 2026 8:48 pm

Post autor: g_girl »

stonkabiedry pisze: wt sty 06, 2026 12:11 am A to moja niepopularna opinia jest taka że to narażanie swojego zwierzecia na trudy ciąży i porodu dla zarobku lub innych własnych korzyści jest nie fair.

I zazwyczaj prawdziwy argument taki nie do zbicia jesli chodzi o kupienie rasowego kota to jest kwestia wyglądu.
Fundacje i schroniska mogą opisac charakter zwierzęcia i to nie musi być adopcja "w ciemno". Robią też testy na fiv i felv, można adoptować malucha bez większych traum.
A jeśli chodzi o koty to wiele ich późniejszych "złych" zachowań wynika z nieposzanowania ich granic.

Ale z drugiej strony też nie jestem za tym hasłem, powinno się edukować ludzi i nie romantyzować adopcji, ale też uważam że kupowanie zwierząt nie jest do końca moralne :(
Nie zgodze się że ludzie kierują się wyłącznie wyglądem, w przypadku zwierząt rasowych kierujesz się wielkością i charakterem zwierzęcia, czy będzie spokojne, czy mniej lub bardziej aktywne, czy może zagrażać małemu dziecku (oczywiście w 100% nie przewidzisz). Schroniska często zatajają niewygodne fakty i można trafić na turbo straumatyzowaną istotkę albo choroby wymagające długiego i kosztownego leczenia.