Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Dieta przy KP

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Upiorka
RealDiamond
Posty: 765
Rejestracja: śr cze 23, 2021 7:46 pm

Dieta przy KP

Post autor: Upiorka »

Hej, nie wiem czy watek wrzucic tutaj czy w ‘Mama i Dziecko’, jak cos to modowie poprawcie mnie 🫡

Znacie jakies sensowne diety/jadlospisy przy karmieniu piersia? Bo sama nie potrafie tego ogarnac. Jak juz mysle ze mam wszystko ogarniete, to po jakims czasie pojawia sie wilczy glod i napad na jedzenie. Niskie cisnienie i szukanie na szybkiego zrodla energii tez nie pomaga 🫠😅
Wiem, ze jak mam konkretny rozpisany jadlospis to sie go trzymam i mam o wiele wieksza samodyscypline.

Bede baardzo wdzieczna za polecajki ❤️
sandra980508
RoyalBaby
Posty: 29
Rejestracja: pn wrz 09, 2024 1:39 am

Post autor: sandra980508 »

Podepnę się ❤️ Od 7 msc KP, mam wilczy apetyt 🥹 Jednocześnie boję się, że jak obetnę kalorie, ucierpi na tym moja laktacja. Czy jest czego się obawiać?
Awatar użytkownika
Marmo
Ciastko
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 31, 2026 11:28 pm

Post autor: Marmo »

Dziewczyny, przy KP jemy wszystko, nie ma ograniczeń. Tylko alkoholu nie można pić (a jak się napije, to trzeba odczekać odpowiednio długo, żeby zszedł z organizmu).
Ogólnie to zapotrzebowanie kaloryczne przy KP jest +500kcal. Czyli jeśli dla wagi i wzrostu ma się zapotrzebowanie np. ~2000kcal, to przy karmieniu piersią dodajemy jeszcze 500kcal. (Przy chęci na redukcję masy ciała wystarczy wtedy jeść te 2000kcal i się będzie chudło.)

Jeśli chodzi o posiłki, to warto jeść dużo białka: nabiał, mięso, strączki. Do tego warzywa i owoce, żeby nie brakowało witamin. KP wymaga od organizmu dużo wysiłku i trzeba dostarczać mu energii i składników odżywczych.

Niektóre mamy mówią, że chudną podczas KP, ale tutaj dodam z własnego doświadczenia, że moje dziecko nie spało przez 1,5 roku (budziło się co 1-2h i częściej), przez co ja też miałam co chwilę pobudki i nie byłam w stanie schudnąć, bo zajadałam później to niedospanie. Znajoma dietetyczka mówiła, że to jak najbardziej naturalny mechanizm, bo kiedy brakuje snu, to wydziela się kortyzol (hormon stresu), który zwiększa łaknienie.

Trzymajcie się, dziewczyny. Na pewno nie jest Wam łatwo! Dużo snu Wam życzę.