Niepopularne opinie o życiu
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry- gunernialne
- SweetsGallery
- Posty: 1724
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Re: Niepopularne opinie o życiu
Seniorzy i kobiety, które obecnie nie mają obowiązku kwalifikacji wojskowej nie powinny wypowiadać się w kwestii zasadności przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej.
A raczej - jako że każdy może mówić o czym chce - ich głos nie powinien być decydujący w dyskusji między "tak" a "nie".
A raczej - jako że każdy może mówić o czym chce - ich głos nie powinien być decydujący w dyskusji między "tak" a "nie".
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
10. Poprawianie czyichś błędów językowych to nie jest żadna „dbałość o język”. Tam na ogół kryje się jakieś zawoalowane poczucie wyższości i podnieta, że można komuś coś wytknąć. Przy czym sami ci ludzie potrafią zrobić kilka byków interpunkcyjnych. Osobiście staram pisać się poprawnie po polsku, ale nie bulwersują mnie czyjeś błędy. Jedynym wyjątkiem jest, gdy ktoś zwraca się do jednej osoby w liczbie mnogiej, np. „A gdzie BYLIŚCIE, gdy polityk taki czy sraki zrobił to czy tamto?”. Wstrętny rusycyzm z czasów PRL-u.
- gunernialne
- SweetsGallery
- Posty: 1724
- Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm
Tym samym tak czy siak stawiasz się w tej pozycji wyższości xd tylko zamiast przyjąć za wyróżnik czynnik jakim jest wytykanie ogółu błędów wybrałaś jeden który Ci konkretnie denerwuje.ciekawy_nowin pisze: ↑ndz lut 15, 2026 3:35 pm 10. Poprawianie czyichś błędów językowych to nie jest żadna „dbałość o język”. Tam na ogół kryje się jakieś zawoalowane poczucie wyższości i podnieta, że można komuś coś wytknąć. Przy czym sami ci ludzie potrafią zrobić kilka byków interpunkcyjnych. Osobiście staram pisać się poprawnie po polsku, ale nie bulwersują mnie czyjeś błędy. Jedynym wyjątkiem jest, gdy ktoś zwraca się do jednej osoby w liczbie mnogiej, np. „A gdzie BYLIŚCIE, gdy polityk taki czy sraki zrobił to czy tamto?”. Wstrętny rusycyzm z czasów PRL-u.
Troche rozbudowując to co opisał Bourdieu - gust jako marker pozycji społecznej. Klasy wyższe preferujące bardziej abstrakcyjne, bardziej niszowe rzeczy. Tak samo Ty wybrałaś sobie bardziej specyficzną rzecz, która Ci nie odpowiada i tym "dystansujesz" się od osób, które popełniają ten akurat błąd
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta
A tak mnie też to rozwala, jak ktoś zwraca uwagę na błędy a sam/sama je robi i to jeszcze najczęściej w tym zdaniu, które zwraca komuś uwagę.ciekawy_nowin pisze: ↑ndz lut 15, 2026 3:35 pm 10. Poprawianie czyichś błędów językowych to nie jest żadna „dbałość o język”. Tam na ogół kryje się jakieś zawoalowane poczucie wyższości i podnieta, że można komuś coś wytknąć. Przy czym sami ci ludzie potrafią zrobić kilka byków interpunkcyjnych. Osobiście staram pisać się poprawnie po polsku, ale nie bulwersują mnie czyjeś błędy. Jedynym wyjątkiem jest, gdy ktoś zwraca się do jednej osoby w liczbie mnogiej, np. „A gdzie BYLIŚCIE, gdy polityk taki czy sraki zrobił to czy tamto?”. Wstrętny rusycyzm z czasów PRL-u.
Tak samo mnie bawi jak ktoś chce uchodzić za takiego ąę w dyskusji w internecie i nagle pada "od kiedy jesteśmy na "ty" bo sobie nie przypominam" - drogi Januszu/ Halinko według Twojego ukochanego Savoir-Vivre to w internecie wszyscy są na "Ty"
Z czasów PRL ale to jest, co ciekawe - kalka z francuskiego bo tam jak chcesz się zwrócić do kogoś na Pan/Pani to mówisz w liczbie mnogiej np. Czy usiądzię Pan tutaj? to w dosłownym przetłumaczeniu brzmi "Czy usiądziecie tutaj". Także bardzo światowa ta nasza komuna była wbrew pozorom.
- iksde12345
- GreckieWakacje
- Posty: 279
- Rejestracja: pn mar 18, 2024 11:18 pm
Prasowanie to najlepsza czynność z tzw codziennych obowiązków, relaksuje mnie to jak cholera. Uwielbiam prasować ciuchy
Kolejna niepopularna opinia: Kendall Jenner ma krótkie nogi w stosunku do długości tułowia. A nawet bardzo krótkie. Nie rozumiem więc zachwytów jaka to ona nie jest długonoga. No nie jest.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
- Większość ludzi brakuje samokrytycyzmu i myślą, że są lepsi, niż są w rzeczywistości. Rozpamiętują doznane krzywdy, a nie zdają sobie sprawy z krzywd, które wyrządzili innym, jednocześnie uważają się za ofiary albo bohaterów własnej bajki i nie mają sobie nic do zarzucenia.
- Wiele było komentarzy o tym, jacy polscy faceci są brzydcy, a polskie kobiety piękne. Analogicznie do punktu pierwszego: to ułuda i samozadowolenie. Ja mam inne zdanie na ten temat.
- Ukrainki są ładniejsze od Polek, bardziej kobiece, zadbane i szczupłe.
- Jako bezdzietny stary kawaler przyznam: ludzie bez dzieci są gorszym sortem. I słusznie.
Nie wnoszą bowiem w rozwój kraju i społeczeństwa tyle co rodzice. Uważają przy tym, że są stygmatyzowani. Gdzie? Nie wiem. To, że cię ciocia zapyta na wigilii, kiedy będziesz miał(a) dzieci, to nie jest trauma.
- Oglądanie po rno grafii to rodzaj zdrady.
- Państwo za bardzo nadskakuje wobec przedsiębiorców. Jest to grupa uprzywilejowana, która jednocześnie biadoli o tym, jak ma źle. Mam gdzieś interesy prywaciarzy, tak jak oni mają gdzieś moje.
- Potrzeba ciągłego bogacenia się wynika z kompleksów i potrzeby wyróżnienia się od „motłochu”. Wiele bogatych osób to starszne tłuki.
- W Polsce jest za dużo psów, a za mało dzieci. Promowanie bezdzietności powinno być przedmiotem ostracyzmu w dobie katastrofy demograficznej. Niektóre powody niedecydowania się na dzieci są wydumane, np.„bo nie będę idealnym rodzicem”. Nikt nie będzie i co w związku z tym?
- W Polsce jest tak mało dzieci, że ludzie odzwyczaili się od ich obecności i krytykują zachowania, które są dla dzieci naturalne, np. płacz czy zabawę albo to, że chodzą po pociągu. Olaboga, straszne xD Panuje dyskryminacja dzieci i matek, co już było wielokrotnie tu wspomniane.
- Lekarze, kler, nauczyciele, biznesmeni, celebryci, politycy to KASTY. Pewnie o jeszcze jakichś grupach zawodowych zapomniałem.
- Nauczyciele to nie takie bidulki, na jakich pozują.
- Współczesna moda = włożę na siebie przypadkowe ciuchy z szafy i udaję, jaki to nie jestem oryginalny i kreuję własny styl xD W ogóle bezczelność tego argumentu mnie zdumiewa.
- Ludzie niebinarni nie istnieją. To albo autystycy, albo jednostki, które chcą zaistnieć.
- Politycy wyprali ludziom mózg, bo kiedyś to politycy występowali w interesie ludzi, a teraz ludzie dostosowują się do poglądów polityków.
- Młodzi ludzie są zawsze głupsi od dorosłych, ale nie trudno zauważyć, że obecne młode pokolenie jest głupsze od poprzedniego.
- Nadmiar wiedzy rodzi cierpienie.
- Aktywizm społeczny, wszelkie manifestacje, demonstracje, cancellingi, terminologie, ideologie to współczesne formy religii ze swoimi rytuałami, ekskomunikami, kapłanami.
- Wiele osób chyba autentycznie uważa, że zasługuje na więcej niż sami są w stanie dać.
- Nie tak niepopularna jak kiedyś: na nikim nie robi wrażenia to, że mieszkasz za granicą albi znasz język obcy. To nie rok 2005.
- Ludzie lubią się oburzać, wytykać innym błędy, czatują, aż ktoś coś odwali. Bulwersowanie się, pouczanie innych, moralizowanie wywołuje w nich podnietę.
- Wiele było komentarzy o tym, jacy polscy faceci są brzydcy, a polskie kobiety piękne. Analogicznie do punktu pierwszego: to ułuda i samozadowolenie. Ja mam inne zdanie na ten temat.
- Ukrainki są ładniejsze od Polek, bardziej kobiece, zadbane i szczupłe.
- Jako bezdzietny stary kawaler przyznam: ludzie bez dzieci są gorszym sortem. I słusznie.
- Oglądanie po rno grafii to rodzaj zdrady.
- Państwo za bardzo nadskakuje wobec przedsiębiorców. Jest to grupa uprzywilejowana, która jednocześnie biadoli o tym, jak ma źle. Mam gdzieś interesy prywaciarzy, tak jak oni mają gdzieś moje.
- Potrzeba ciągłego bogacenia się wynika z kompleksów i potrzeby wyróżnienia się od „motłochu”. Wiele bogatych osób to starszne tłuki.
- W Polsce jest za dużo psów, a za mało dzieci. Promowanie bezdzietności powinno być przedmiotem ostracyzmu w dobie katastrofy demograficznej. Niektóre powody niedecydowania się na dzieci są wydumane, np.„bo nie będę idealnym rodzicem”. Nikt nie będzie i co w związku z tym?
- W Polsce jest tak mało dzieci, że ludzie odzwyczaili się od ich obecności i krytykują zachowania, które są dla dzieci naturalne, np. płacz czy zabawę albo to, że chodzą po pociągu. Olaboga, straszne xD Panuje dyskryminacja dzieci i matek, co już było wielokrotnie tu wspomniane.
- Lekarze, kler, nauczyciele, biznesmeni, celebryci, politycy to KASTY. Pewnie o jeszcze jakichś grupach zawodowych zapomniałem.
- Nauczyciele to nie takie bidulki, na jakich pozują.
- Współczesna moda = włożę na siebie przypadkowe ciuchy z szafy i udaję, jaki to nie jestem oryginalny i kreuję własny styl xD W ogóle bezczelność tego argumentu mnie zdumiewa.
- Ludzie niebinarni nie istnieją. To albo autystycy, albo jednostki, które chcą zaistnieć.
- Politycy wyprali ludziom mózg, bo kiedyś to politycy występowali w interesie ludzi, a teraz ludzie dostosowują się do poglądów polityków.
- Młodzi ludzie są zawsze głupsi od dorosłych, ale nie trudno zauważyć, że obecne młode pokolenie jest głupsze od poprzedniego.
- Nadmiar wiedzy rodzi cierpienie.
- Aktywizm społeczny, wszelkie manifestacje, demonstracje, cancellingi, terminologie, ideologie to współczesne formy religii ze swoimi rytuałami, ekskomunikami, kapłanami.
- Wiele osób chyba autentycznie uważa, że zasługuje na więcej niż sami są w stanie dać.
- Nie tak niepopularna jak kiedyś: na nikim nie robi wrażenia to, że mieszkasz za granicą albi znasz język obcy. To nie rok 2005.
- Ludzie lubią się oburzać, wytykać innym błędy, czatują, aż ktoś coś odwali. Bulwersowanie się, pouczanie innych, moralizowanie wywołuje w nich podnietę.
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
- Niemcy są winne temu, że Rosja zaatakowała Ukrainę. Oprócz wiadomego faktu handlowania z Putinem, ten kraj wysyłał do Rosji oprzyrządowanie militarne po aneksji Krymu i pomimo unijnego embargo. Niemcy po prostu finansowały wojnę.
- Dyskryminacja i rasizm wobec wschodnich Europejczyków jest faktem, który niektórzy mają problem przyjąć do wiadomości. Polacy i inni ludzi z tej części kontynentu byli często ofiarami ksenofobii, bo na rasizm wobec białych ludzi jest przyzwolenie. O wiele łatwiej było skrytykować Polaka, który ukradł czekoladkę w angielskim sklepie niż Pakistańczyka, które molestował czyjeś córki.
- Dyskryminacja i rasizm wobec wschodnich Europejczyków jest faktem, który niektórzy mają problem przyjąć do wiadomości. Polacy i inni ludzi z tej części kontynentu byli często ofiarami ksenofobii, bo na rasizm wobec białych ludzi jest przyzwolenie. O wiele łatwiej było skrytykować Polaka, który ukradł czekoladkę w angielskim sklepie niż Pakistańczyka, które molestował czyjeś córki.
-
Rzeka.chaosu
- SweetsGallery
- Posty: 1719
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
BobikPeryskop pisze: ↑ndz lut 15, 2026 7:27 am Nie oczekuję też współczucia jakiegoś na maksa że jestem biedna, jestem wiem o tym. Jestem biedna i głupia myślę sobie że nie potrafię tego związku utrzymać żeby facet mnie tak nie traktował powinnam się zmienić może? Dlaczego on tak mnie traktuje... dlaczego ja nie potrafię odejść i jest jak mysz pod miotłą na jego zawołanie i na jego
Z tego co piszesz obydwoje macie trudny czas. Czasem takie momenty pokazują, czy naprawdę możecie na siebie liczyć i czy to w ogóle ma sens.
Jeśli twoja mama teraz odchodzi, to na pewno jesteś w złym stanie psychicznym i potrzebujesz wsparcia, a nie wulgarnych odzywek. Po tym, co piszesz widzę, że twój chłopak jest raczej wulgarny. Pomyśl czy też taka jesteś i czy dobrze się czujesz w towarzystwie osoby, która komunikuje się w taki sposób. Ile on ma lat i czy w ogóle jest szansa, żeby zmienił styl komunikacji. Ja absolutnie nie toleruję takich odzywek i ktoś, kto tak mówi nawet nie do mnie, a do innych jest dla mnie totalnie skreślony, nawet jako znajomy.
Coś w tym jest. Kojarzycie kontynuację SATC - "i tak po prostu"?ciekawy_nowin pisze: ↑ndz lut 15, 2026 6:22 pm - Niemcy są winne temu, że Rosja zaatakowała Ukrainę. Oprócz wiadomego faktu handlowania z Putinem, ten kraj wysyłał do Rosji oprzyrządowanie militarne po aneksji Krymu i pomimo unijnego embargo. Niemcy po prostu finansowały wojnę.
- Dyskryminacja i rasizm wobec wschodnich Europejczyków jest faktem, który niektórzy mają problem przyjąć do wiadomości. Polacy i inni ludzi z tej części kontynentu byli często ofiarami ksenofobii, bo na rasizm wobec białych ludzi jest przyzwolenie. O wiele łatwiej było skrytykować Polaka, który ukradł czekoladkę w angielskim sklepie niż Pakistańczyka, które molestował czyjeś córki.
Ten serial był tak do bólu poprawnie politycznie, ze aż ciężko się to oglądało, bardzo pilnowali by nikogo nie urazić i by zamieścić wszystkie rady i orientacje itp. Nieraz to aż się zabawnie oglądało np. była taka scena gdzie Charlotte chciała dać nastoletniej córce swoje laleczki Madame Alexander a ta jej robi wykład o zawłaszczeniu kulturowym
W Emily z Paryżu też był motyw koleżanki Ukrainki co nie ma kasy na luksusowe ubrania to....je kradnie
-
Rzeka.chaosu
- SweetsGallery
- Posty: 1719
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Jak dla mnie faktycznie niepopularna opinia. Prasowanie to mój koszmar z dzieciństwa. Teraz lubię prasować tylko obrusy, jakieś duże rzeczy. Ale koszule lub sukienki z łatwo gniecących się materiałów - oooo nie. :D A najbardziej demotywuje mnie, jak dziecko pomemła w szafie wyprasowane ciuchy, bo akurat szuka tej jednej rzeczy, która jest gdzieś pod innymi ubraniami. Dlatego rzadko prasuję. Niektóre rzeczy niestety trzeba.iksde12345 pisze: ↑ndz lut 15, 2026 4:23 pm Prasowanie to najlepsza czynność z tzw codziennych obowiązków, relaksuje mnie to jak cholera. Uwielbiam prasować ciuchy
-
malloryknox
- Mokra Włoszka
- Posty: 64
- Rejestracja: ndz paź 05, 2025 2:15 pm
Bardzo odpowiada mi życie w kapitalizmie i kulcie indywidualizmu. Uwielbiam to, że mogę zamówić jedzenie z dostawą do domu, zamiast tłuc się do zatłoczonej restauracji. Tak samo mogę zamówić zakupy spożywcze pod drzwi, nie musząc stać w kolejce i prowadzić small talku ze sprzedawczynią lub innymi klientami. Kocham kasy samoobsługowe, platformy streamingowe, dzięki czemu nie muszę chodzić do kina. Strefy ciszy w pociągach. Ubera, bolta. Vinted, allegro, zakupy online, załatwianie spraw urzędowych przez internet. Pamiętam czasy, gdy jako dziecko mieszkałam w małym bloku, gdzie wszyscy sąsiedzi musieli polegać na sobie - pożyczać sobie rzeczy, prosić o podwózkę do lekarza/na dworzec, sąsiadki wpadały niezapowiedzianie do mamy na plotki. Nie wyobrażam sobie wrócić do takiego życia. Cieszę się, że możemy polegać wyłącznie na sobie i że zmonetyzowaliśmy usługi, o które kiedyś musieliśmy prosić znajomych lub rodzinę.
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
Jeżeli chodzi o skrajności w wyglądzie, to o wiele bardziej podobał mi się styl tipsiara/solara/kozaczki niż obecny trend baggy jeans + sneakersy + bluza oversize, bleee.
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
Posiadanie więcej niż dwóch kotów, ciągłe wstawianie fotek kotków, piesków na sociale = oznaka neurotyzmu i red flag.
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
Wartość człowieka nie zależy od inteligencji. Ludzie o małej inteligencji i wiedzy mogą być o wiele bardziej wartościowi, dobrkduszni i szlachetni niż inni. Mam wrażenie, że z „głupich” ludzi drwią ci, którzy sami są w najlepszym przypadku co najwyżej przeciętni.
-
fategej358
Osoby, które ciągle poszukują swojego „ukrytego potencjału” tak naprawdę gonią za czymś, co nie istnieje. Ludzie mają ogromny problem z pogodzeniem się z tym, że są przeciętni, choć zdecydowana większość z nas taka jest (i nie ma w tym absolutnie nic złego). Prawda jest taka, że gdyby ktoś miał być drugim Einsteinem czy Chopinem, to ten geniusz ujawniłby się już w dzieciństwie. Ale niestety cała masa naciągaczy zarabia na utrzymywaniu takich ludzi w delulu i żeruje na ich kompleksach, wciskając im kolejne cudowne kursy czy warsztaty, które na pewno ten potencjał wydobędą na światło dzienne, gdy tylko wydadzą kilka tysięcy.
Ale właśnie nie polegasz na sobie w ten sposób. Tylko to, co kiedyś się ogarniało za darmo wśród sąsiadów, to teraz za to płacisz. To żadna niezależność.malloryknox pisze: ↑ndz lut 15, 2026 7:40 pm Bardzo odpowiada mi życie w kapitalizmie i kulcie indywidualizmu. Uwielbiam to, że mogę zamówić jedzenie z dostawą do domu, zamiast tłuc się do zatłoczonej restauracji. Tak samo mogę zamówić zakupy spożywcze pod drzwi, nie musząc stać w kolejce i prowadzić small talku ze sprzedawczynią lub innymi klientami. Kocham kasy samoobsługowe, platformy streamingowe, dzięki czemu nie muszę chodzić do kina. Strefy ciszy w pociągach. Ubera, bolta. Vinted, allegro, zakupy online, załatwianie spraw urzędowych przez internet. Pamiętam czasy, gdy jako dziecko mieszkałam w małym bloku, gdzie wszyscy sąsiedzi musieli polegać na sobie - pożyczać sobie rzeczy, prosić o podwózkę do lekarza/na dworzec, sąsiadki wpadały niezapowiedzianie do mamy na plotki. Nie wyobrażam sobie wrócić do takiego życia. Cieszę się, że możemy polegać wyłącznie na sobie i że zmonetyzowaliśmy usługi, o które kiedyś musieliśmy prosić znajomych lub rodzinę.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
18+
Włosy łonowe są se xy. Ogolone łono przypomina oskubaną kurę i mnie odrzuca.
Z bielizny podobają mi się slipy i tylko takie noszę.
Włosy łonowe są se xy. Ogolone łono przypomina oskubaną kurę i mnie odrzuca.
Z bielizny podobają mi się slipy i tylko takie noszę.
Pavarotti zaczął uczyć się śpiewu w wieku 19 lat dopiero, Murakami zaczął pisać dopiero tuż przed 30, Vera Wang zaczęła projektować po 40, Julia Child zaczęła tuż przed 50 i myślę można znaleźć dużo osób, które były/są w swojej dziedzinie w jakiś sposób wybitne albo można powiedzieć że osiągnęły znaczący sukces, mimo że zaczęły późno bo długo szukały swojej drogi.fategej358 pisze: ↑ndz lut 15, 2026 8:03 pm Osoby, które ciągle poszukują swojego „ukrytego potencjału” tak naprawdę gonią za czymś, co nie istnieje. Ludzie mają ogromny problem z pogodzeniem się z tym, że są przeciętni, choć zdecydowana większość z nas taka jest (i nie ma w tym absolutnie nic złego). Prawda jest taka, że gdyby ktoś miał być drugim Einsteinem czy Chopinem, to ten geniusz ujawniłby się już w dzieciństwie. Ale niestety cała masa naciągaczy zarabia na utrzymywaniu takich ludzi w delulu i żeruje na ich kompleksach, wciskając im kolejne cudowne kursy czy warsztaty, które na pewno ten potencjał wydobędą na światło dzienne, gdy tylko wydadzą kilka tysięcy.
Kto jest w cyrku ten się nie śmieje
- Anastazja_smietana
- SkrzydełkaZhooters
- Posty: 209
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Chopin rozpoczął lekcję gry na pianinie między 4 a 5 rokiem życia. Dzieci chłopów nawet nie wiedziały czym jest pianino, a jedyną atrakcją dla nich był wypas gęsi lub praca w polu. Nie ma pewności, czy gdyby w tamtych czasach dzieci miały równe szanse, to nie znalazłby się ktoś zdolniejszy, muzykalniejszy. To, że rodzice zaniedbali mój rozwój, nie oznacza że mam się pogodzić ze swoim losem polaka robaka poczciwego, bo komuś tak się podoba. Warto uczyć się nowych rzeczy, dla przyjemności. Jak mam się przekonać że jestem przeciętna w grze na skrzypcach, pływaniu, jeździe na łyżwach jeśli nawet nie spróbuję? Zresztą, skąd pomysł że ktoś kto się czegoś uczy ma ambicje na igrzyska olimpijskie/nagrodę nobla itd.?fategej358 pisze: ↑ndz lut 15, 2026 8:03 pm Osoby, które ciągle poszukują swojego „ukrytego potencjału” tak naprawdę gonią za czymś, co nie istnieje. Ludzie mają ogromny problem z pogodzeniem się z tym, że są przeciętni, choć zdecydowana większość z nas taka jest (i nie ma w tym absolutnie nic złego). Prawda jest taka, że gdyby ktoś miał być drugim Einsteinem czy Chopinem, to ten geniusz ujawniłby się już w dzieciństwie. Ale niestety cała masa naciągaczy zarabia na utrzymywaniu takich ludzi w delulu i żeruje na ich kompleksach, wciskając im kolejne cudowne kursy czy warsztaty, które na pewno ten potencjał wydobędą na światło dzienne, gdy tylko wydadzą kilka tysięcy.
Ja uważam, że każdy człowiek jest wartościowy, dopóki nie dopuści się czegoś co mu tę wartość odbierze i ani inteligencja, ani szlachetność nie robi z nikogo "lepszego". Świat jest tak bardzo złożony, że każdy jest potrzebny i ten inteligent, który wymyśli coś ułatwiającego życie ludzkości i te osoby z najniższych szczebli, które to po prostu fizycznie wykonają i na koniec posprzątają.ciekawy_nowin pisze: ↑ndz lut 15, 2026 7:49 pm Wartość człowieka nie zależy od inteligencji. Ludzie o małej inteligencji i wiedzy mogą być o wiele bardziej wartościowi, dobrkduszni i szlachetni niż inni. Mam wrażenie, że z „głupich” ludzi drwią ci, którzy sami są w najlepszym przypadku co najwyżej przeciętni.
Każda jednostka może wartościować konkretne osoby we własnym obrębie kierując się własnymi potrzebami, np. przyjaciółka jest ważniejsza niż obca osoba, albo mój dobry pracownik jest bardziej wartościowy niż klient lub nowy niedoświadczony pracownik, ale jeśli chodzi o ogół to dzielenie społeczeństwa na warstwy jest po prostu głupie. Gdyby każdy był taki sam to świat by stanął w miejscu, więc ludzie muszą się różnić, mieć różne predyspozycje i zajmować się innymi rzeczami. Jeden będzie odkrywać, inny będzie to wykonywać, a jeszcze inny po tym wszystkim pozamiata i to jest niezbędna symbioza.
Dopiero jak ktoś jest szkodnikiem, tym bardziej taki na większą skalę, to wtedy można uznać za kogoś mniej pożądanego w naszym wspólnym pożyciu. Choć myślę, że i z takich osób można wykrzesać coś dobrego, tylko pilnować, żeby swoje siły kierował w odpowiednim kierunku.
Ja większość półek zamieniłam na drążki i teraz praktycznie wszystkie ubrania mamy na wieszakach, ułatwia szukanie i też się nie gniotą od razuRzeka.chaosu pisze: ↑ndz lut 15, 2026 7:16 pm Jak dla mnie faktycznie niepopularna opinia. Prasowanie to mój koszmar z dzieciństwa. Teraz lubię prasować tylko obrusy, jakieś duże rzeczy. Ale koszule lub sukienki z łatwo gniecących się materiałów - oooo nie. :D A najbardziej demotywuje mnie, jak dziecko pomemła w szafie wyprasowane ciuchy, bo akurat szuka tej jednej rzeczy, która jest gdzieś pod innymi ubraniami. Dlatego rzadko prasuję. Niektóre rzeczy niestety trzeba.
O jezu, tak! Nie podobają mi się wygolone do zera miejsca intymne u żadnej płci. Kobiety wyglądają jak dziewczynki, co jest dla mnie po prostu niesmaczne, a mężczyźni jakby mieli brzydkiego potworka między nogamiciekawy_nowin pisze: ↑ndz lut 15, 2026 9:09 pm 18+
Włosy łonowe są se xy. Ogolone łono przypomina oskubaną kurę i mnie odrzuca.
Z bielizny podobają mi się slipy i tylko takie noszę.
-
ciekawy_nowin
- Channelka
- Posty: 38
- Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 1:07 am
Moim zdaniem większości osób nie podobają się wydepilowane okolice intymne, ale robią to pod wpływem presji społecznej. Wiem to z doświadczenia, bo jak w łóżku ktoś zobaczył, że się tam nie golę, to potem sami przestali się golić xDLkjhgfd pisze: ↑ndz lut 15, 2026 9:20 pm O jezu, tak! Nie podobają mi się wygolone do zera miejsca intymne u żadnej płci. Kobiety wyglądają jak dziewczynki, co jest dla mnie po prostu niesmaczne, a mężczyźni jakby mieli brzydkiego potworka między nogamiOczywiście takie bujne krzaczory też nie wyglądają estetycznie, ale przystrzyżenie tego, żeby jednak te włosy normalnie tam były, to jak dla mnie najlepsza opcja.