Jedna z top rzeczy, które mnie denerwują na vinted: nie zatwierdzenie że wszystko ok, po odebraniu kupionej rzeczy.
Ja staram się zawsze wysyłać tego samego dnia, albo następnego jeśli ktoś kupił wycieczkowemu, a mam wrażenie że większość kupujących, w ogóle nie odklikuje (a widzę że logowania są częste)
Często jest też tak, że osoba prosi o szybką wysyłkę, a po odbiorze już cisza
Jezu, mam nadzieję, że kiedyś zrobią możliwość zgłaszania tych gówien przerobionych w AI. Rzuciło mi się dzisiaj w oczy ogłoszenie legginsów oznaczonych jako Lululemon. Na zdjęciu dziewczyna w tych rzekomych legginsach z gigantycznym dupskiem, cyckami, a dalej w ogłoszeniu dodane rzeczywiste zdjęcie gaci - kawałek rozmemłanej szmaty z Shein XDDD
Hej.
Konto mam od niedawna.
Jest jakiś limit za pojedynczą transakcję?
Chciałabym wystawić jedną droższą rzecz z elektroniki (ok. 2000zł), ale obawiam się, że zaczną szaleć z weryfikacją, a nie chcę przesyłać dowodu...
mimi3012 pisze: ↑śr mar 04, 2026 4:02 pm
Hej.
Konto mam od niedawna.
Jest jakiś limit za pojedynczą transakcję?
Chciałabym wystawić jedną droższą rzecz z elektroniki (ok. 2000zł), ale obawiam się, że zaczną szaleć z weryfikacją, a nie chcę przesyłać dowodu...
I tak i tak jeśli chcesz korzystać z Vinted to będziesz musiała przesłać dowodów i kwota nie ma tu żadnego znaczenia. Wszystko masz w regulaminie, który akceptujesz zakładając konto
A kojarzycie jakieś alternatywy dla Vinted, ale takie na których są ludzie? Kiedyś była Szafa.pl, ale Vinted przejęło jej społeczność. Teraz niestety nie da się tam ani kupować ani sprzedawać - same podróbki i handlary. Tęsknie za czasami, w których takie portale były po prostu zbiorem społeczności, która chciała sprzedawać i wymieniać swoje ciuchy.
Mam pewien problem ze sprzedażą na Vinted, nie bardzo wiem jak go rozwiązać, może Wy pomożecie:?
sprzedałam zestaw 3 przedmiotów ale... wysłałam dwa; przez przeoczenie, wiosenne zaćmienie mózgu
jak się zorientowałam napisałam do kupującej, że przepraszam, doślę jej tą jedną rzecz, odpisała, że spoko, nie nie ma pośpiechu
a potem zobaczyłam, że nie mam nigdzie jej danych do wysyłki - więc napisałam, że wiem, że nie powinnam prosić obcą osobę o podanie swoich danych taką drogą ale to jedyna opcja bym mogła to wysłać - i cisza
napisałam do Vinted ale też cisza
jak byście to rozwiązały?
poczekać aż dziewczyna odbierze przesyłkę, zgłosi, że nie ma wszystkich przedmiotów i wtedy jakoś uda mi się dostać jej adres do wysyłki?
jak dostałaś etykietę od vinted to są tam takie dane jak imię i nazwisko, adres mailowy odbiorcy i adres paczkomatu
możesz spytać ją w wiadomości czy możesz wysłać jej do tego samego paczkomatu ale potrzebujesz jej nr telefonu, żeby dostała kod do odbioru
radzę jednak zaczekać aż zareaguje na vinted lub ochrona kupujących coś odpisze, bo inaczej nie wiesz czy dziewczyna Ci potwierdzi odbiór paczki wysłanej poza portalem , lepiej dmuchać na zimne, nie każdy oszukuje ale wyślesz na swój koszt i różnie może być
anonimowagosia pisze: ↑śr mar 11, 2026 4:15 pm
jak dostałaś etykietę od vinted to są tam takie dane jak imię i nazwisko, adres mailowy odbiorcy i adres paczkomatu
możesz spytać ją w wiadomości czy możesz wysłać jej do tego samego paczkomatu ale potrzebujesz jej nr telefonu, żeby dostała kod do odbioru
radzę jednak zaczekać aż zareaguje na vinted lub ochrona kupujących coś odpisze, bo inaczej nie wiesz czy dziewczyna Ci potwierdzi odbiór paczki wysłanej poza portalem , lepiej dmuchać na zimne, nie każdy oszukuje ale wyślesz na swój koszt i różnie może być
no właśnie kupująca zamówiła dostawę do paczkomatu DHL, dostałam tylko kod nadania
przeszukałam wszystkie wiadomości na Vinted, nie mam nigdzie jej danych
nie pomyślałam o tym co piszesz, o braku potwierdzenia paczki wysłanej poza Vinted - chyba wierzę w uczciwość ludzi
Foxy221 pisze: ↑śr mar 11, 2026 4:18 pm
no właśnie kupująca zamówiła dostawę do paczkomatu DHL, dostałam tylko kod nadania
przeszukałam wszystkie wiadomości na Vinted, nie mam nigdzie jej danych
nie pomyślałam o tym co piszesz, o braku potwierdzenia paczki wysłanej poza Vinted - chyba wierzę w uczciwość ludzi
ja zasadniczo też bym wierzyła, ale się naczytałam różnych historii ;)
dhl'em nie nadawałam, przy inpoście więcej danych jest - czekaj na odpowiedź, nie jesteś w stanie nic więcej zrobić i wymyślić
Hej, sprzedałam komplet dresowy za 450zl, konto bez opinii i ogłoszeń(bez targowania) Nie ma danych podanych tylko jakieś victoria s paczkomat. Co byście zrobiły? Wysyłać czy nie ? Trochę boję się oszustwa, bo moja mama już dwa razy została oszukana.
Rubinnn pisze: ↑śr mar 11, 2026 7:38 pm
Hej, sprzedałam komplet dresowy za 450zl, konto bez opinii i ogłoszeń(bez targowania) Nie ma danych podanych tylko jakieś victoria s paczkomat. Co byście zrobiły? Wysyłać czy nie ? Trochę boję się oszustwa, bo moja mama już dwa razy została oszukana.
bez adresu i nr paczkomatu? jak masz obawy to anuluj transakcję, twoje święte prawo
Rubinnn pisze: ↑śr mar 11, 2026 7:38 pm
Hej, sprzedałam komplet dresowy za 450zl, konto bez opinii i ogłoszeń(bez targowania) Nie ma danych podanych tylko jakieś victoria s paczkomat. Co byście zrobiły? Wysyłać czy nie ? Trochę boję się oszustwa, bo moja mama już dwa razy została oszukana.
Rubinnn pisze: ↑śr mar 11, 2026 7:38 pm
Hej, sprzedałam komplet dresowy za 450zl, konto bez opinii i ogłoszeń(bez targowania) Nie ma danych podanych tylko jakieś victoria s paczkomat. Co byście zrobiły? Wysyłać czy nie ? Trochę boję się oszustwa, bo moja mama już dwa razy została oszukana.
a jak oszukali Twoją mamę?
zakładam, że boisz się, że ktoś zarzuci Ci brak oryginalnego produktu albo otworzy spór o jakąś wadę ? zawsze możesz nakręcić filmik jak pakujesz, ale może lepiej wtedy wystawić tę rzecz na olx z odbiorem osobistym?
anonimowagosia pisze: ↑śr mar 11, 2026 7:54 pm
bez adresu i nr paczkomatu? jak masz obawy to anuluj transakcję, twoje święte prawo
Numer paczkomatu jest, ale nie ma żadnych danych kupującej/kupującego. Raczej odpuszcze i nie wyślę paczki. Ostatnio mojej mamie kupująca oderwała guzik od płaszcza i vinted zadecydował, że to wina mojej mamy, bo źle zapakowała płaszcz xd. Straciła płaszcz i pieniędzy też nie dostała.
za oderwany guzik, który można przyszyć? ta ochrona powinna działać w obie strony a nie, że kupująca sobie założy spór i zwykle wygrywa; dobrze, że ja tam nic drogiego nie sprzedaje, ale nawet gdybym miała stracić rzecz za 50-100 zł to szkoda a ludzie są obrzydliwi
najgorsze, że tym handlarom to chyba nic się nie dzieje a uczciwy człowiek jeszcze zostanie oszukany przez kupującą
ja każdorazowo robię zdjęcia zapakowanych paczek, raz przez inpost zaginęła (ale też odnazlazła się) i dmucham na zimne
anonimowagosia pisze: ↑śr mar 11, 2026 8:26 pm
za oderwany guzik, który można przyszyć? ta ochrona powinna działać w obie strony a nie, że kupująca sobie założy spór i zwykle wygrywa; dobrze, że ja tam nic drogiego nie sprzedaje, ale nawet gdybym miała stracić rzecz za 50-100 zł to szkoda a ludzie są obrzydliwi
najgorsze, że tym handlarom to chyba nic się nie dzieje a uczciwy człowiek jeszcze zostanie oszukany przez kupującą
ja każdorazowo robię zdjęcia zapakowanych paczek, raz przez inpost zaginęła (ale też odnazlazła się) i dmucham na zimne
No właśnie myślałam o nagraniu pakowania wraz z wysyłką. Jeszcze bym rozumiała jakby vinted kazało odesłać płaszcz nawet na koszt mojej mamy, ale to co oni robią teraz to jest zwykła kradzież
Foxy221 pisze: ↑śr mar 11, 2026 4:18 pm
no właśnie kupująca zamówiła dostawę do paczkomatu DHL, dostałam tylko kod nadania
przeszukałam wszystkie wiadomości na Vinted, nie mam nigdzie jej danych
nie pomyślałam o tym co piszesz, o braku potwierdzenia paczki wysłanej poza Vinted - chyba wierzę w uczciwość ludzi
Nie potrzebujesz innych danych, nie podaje sie ich juz na etykietach. Kod nadania wytarczy.
Czy Wy też macie tak, że jedne aukcje „zażerają” i od razu są jakieś wyświetlenia i polubienia. A niektóre mają dosłownie zero wyświetleń? I nie mówię o jakiejś szmacie z lumpeksu za 2 zł, tylko o ubraniu które teoretycznie powinno się spodobać?
Tak jakby system tego w ogóle nie widział
rachelkarengreen pisze: ↑sob mar 14, 2026 12:56 pm
Nie mam już siły do tej apki..
Czy Wy też macie tak, że jedne aukcje „zażerają” i od razu są jakieś wyświetlenia i polubienia. A niektóre mają dosłownie zero wyświetleń? I nie mówię o jakiejś szmacie z lumpeksu za 2 zł, tylko o ubraniu które teoretycznie powinno się spodobać?
Tak jakby system tego w ogóle nie widział
U mnie jest tak, że jedna rzecz ma 30 wyświetleń, druga 2, ale finalnie obie udaje się sprzedać, bo wtstawiam tanio, bdb stan. Niewiele rzeczy mi wisi długo. Jeśli wystawiasz w popularnej kategorii, to tym bardziej może być więcej rzeczy niż chętnych i wyświetleń jest mało. Na pwno Vinted ma jakiś system, który decyduje, co pokazywać (pomijając szukanie przez użytkowników).
Przyszłam sobie ponarzekać, bo z tym się nie wygra.. Czy zauważyłyście, że niektóre rzeczy po sprzedaży są wystawiane ponownie, za o wiele wyższą cenę? Mam przypadłość długiego zastanawiania się nad zakupem (odpowiedzialna postawa konsumenta ) często coś znika z ulubionych i pojawia się 2-3 tygodnie później ponownie, tylko o wiele droższe.. Dotyczy to markowych rzeczy, które widać, że są sprzedawane przez prywatne osoby za normalne kwoty i po czasie wystawia je osoba, która ewidentnie robi na tym biznes.. Resellerom nie wystarczają już secondhandy, przenieśli się na vinted..
Xyz79 pisze: ↑ndz mar 15, 2026 12:16 pm
Przyszłam sobie ponarzekać, bo z tym się nie wygra.. Czy zauważyłyście, że niektóre rzeczy po sprzedaży są wystawiane ponownie, za o wiele wyższą cenę? Mam przypadłość długiego zastanawiania się nad zakupem (odpowiedzialna postawa konsumenta ) często coś znika z ulubionych i pojawia się 2-3 tygodnie później ponownie, tylko o wiele droższe.. Dotyczy to markowych rzeczy, które widać, że są sprzedawane przez prywatne osoby za normalne kwoty i po czasie wystawia je osoba, która ewidentnie robi na tym biznes.. Resellerom nie wystarczają już secondhandy, przenieśli się na vinted..
Masz jakieś screeny? Nie za bardzo rozumiem: te same fotki, tej samej rzeczy, ale inny sprzedawca? Vinted niestety zrobiło się miejscem handlarstwa i cwanuactwa. Taki mamy "ludzki" klimat w Polsce.
Ode mnie czasem ludzie odkupują tanio książki w dużych partiach, ale mam świadomość, że to na handel. Czasem proszą o dorzucenie tego, co jeszcze mam do oddania do paczki (niewystawione na vinted) i dopłacają blikiem.
Rzeka.chaosu pisze: ↑ndz mar 15, 2026 12:55 pm
Masz jakieś screeny? Nie za bardzo rozumiem: te same fotki, tej samej rzeczy, ale inny sprzedawca? Vinted niestety zrobiło się miejscem handlarstwa i cwanuactwa. Taki mamy "ludzki" klimat w Polsce.
Ode mnie czasem ludzie odkupują tanio książki w dużych partiach, ale mam świadomość, że to na handel. Czasem proszą o dorzucenie tego, co jeszcze mam do oddania do paczki (niewystawione na vinted) i dopłacają blikiem.
Nie, nie chodzi o wykorzystanie zdjęć. Tylko o ponowne wystawienie kupionej rzeczy w wyższej cenie. Przedmioty w stanie bardzo dobrym/dobrym można rozpoznać po pewnych szczegółach, np. rysa na torebce itd. Niestety to nie tylko vinted, ale spotkałam się z tym też na Vestiare Collective.. Raz nawet torebka z vinted w dość niskiej cenie trafiła na VC. I była droższa czterokrotnie Coraz częściej kupuję rzeczy vintage, interesują mnie trochę mniej popularne modele, których jest mało w obiegu i łatwo można zauważyć te kombinacje.. Każdy ma inne poczucie moralności i motywacje. Nie mam natury „businesswoman” i dla mnie to platforma do przekazania rzeczy za jakieś symboliczne kwoty, a nie zarabianie pieniędzy..
A co złego w tym, że ktoś podiósł cenę, bo zorietował się, że coś jest więcej warte, bo np jest teraz sezon na daną rzecz, albo dany produkt stał się popularny jest na niego moda, przez co zyskał na wartości. Jest wolny rynek, sprzedający może robić ze swoimi rzeczami co mu się podoba
Czy Wam też Vinted kasuje ogłoszenia twierdząc że to duplikat? Kolejny raz skasowali mi ogłoszenie, a teraz dostałam bana na wystawianie rzeczy na 3 dni. Paranoja