Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Telefon dla dziecka

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
astronautka123

Telefon dla dziecka

Post autor: astronautka123 »

Hej, jakie macie wypracowane zasady z dziećmi odnośnie korzystania ze smartfona?
Do tej pory syn miał jedynie jakiś stary telefon bez SIM do grania w weekendy (nie bez limitu, ok 3 h).
Planuję zakupić już normalny do kontaktu ze mną bo będzie sam wracał do domu niedługo (4 klasa, brak świetlicy).

Nie chcę go wykluczać ale też nie chcę ciągłych konfliktów na tym tle. Niestety widzę po sobie, że telefony uzależniają.
Awatar użytkownika
Juliaturczyniak
Dieta 600 kcal
Posty: 2326
Rejestracja: czw gru 19, 2024 8:36 pm

Post autor: Juliaturczyniak »

A do czego jest mu potrzebny telefon?
Jak chcesz, żeby dzwonił w razie czego to kup mu najzwyklejszy bez internetu do dzwonienia i pisania, internet może mieć w domu, ale też nie non stop. No i przede wszystkim rozmawiać,bardzo dużym rozmawiać.. i samemu również starać się ograniczyć. Pokazywać inne alternatywy spędzania czasu. Ja bym takiemu małemu dziecku nie dała telefonu z internetem, a w razie jakiejś wycieczki czy pojechania do dziadków na wieś można kupić dodatkowo kartę do telefonu z internetem, chyba 5gb było za 10 zł jeśli dobrze pamiętam, ale to wyjątkowe sytuacje, tak to starczy już mu to co ma w domu.
Awatar użytkownika
Slavvsherx
Migocząca Świeczka
Posty: 356
Rejestracja: ndz wrz 29, 2024 6:13 pm

Post autor: Slavvsherx »

Ja sie wypowiem z troche innej strony, sama dostalam telefon dosyc pozno i nigdy nie moglam uzywac socialmediow. Oczywiscie wtedy pojawialo sie sporo lamentow z mojej strony bo wiadomo kolezanki z klasy maja facebuka a ja nie, ale kurde z perspektywy czasu jestem za to baaaaardzo wdzieczna moim rodzicom.
࣪ ִֶָ ִֶℛoadkill phenomen†ִֶָ. ..𓂃 ࣪𝐴men. ִֶָ་༘࿐
Awatar użytkownika
gunernialne
SweetsGallery
Posty: 1724
Rejestracja: sob maja 17, 2025 7:22 pm

Post autor: gunernialne »

Slavvsherx pisze: śr mar 18, 2026 8:07 pm Ja sie wypowiem z troche innej strony, sama dostalam telefon dosyc pozno i nigdy nie moglam uzywac socialmediow. Oczywiscie wtedy pojawialo sie sporo lamentow z mojej strony bo wiadomo kolezanki z klasy maja facebuka a ja nie, ale kurde z perspektywy czasu jestem za to baaaaardzo wdzieczna moim rodzicom.
Same. Dostęp do telefonu i komputera (internet) dostałam bardzo późno. Wtedy oczywiście była to dla mnie ogromna tragedia bo koleżanki umawiały się na jakieś gierki czy coś a ja co... ale z perspektywy czasu uważam, że wyszło mi to tylko na dobre.
Może i brzmi głupio, ale ekrany naprawdę są problemem
Przekazuję się w spadku ziemi, by wyrosnąć z trawy, którą kocham,
Jeśli zechcecie mnie znowu, szukajcie mnie pod podeszwą buta