Wygląd lekarek od medycyny estetycznej i kosmetolożek
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Wygląd lekarek od medycyny estetycznej i kosmetolożek
Ingerencje chirurgiczne: Nos powieki biust boczki(?)
- Załączniki
-
- fw_1768150316188.jpg (54.62 KiB) Przejrzano 685 razy
Ja ją regularnie widuję w Mikolowie i wygląda bardzo dobrze na żywo. Teraz jest wychudzona, ale to wynik choroby, więc nie ma co krytykować.Natomiast ilość zabiegów, które sobie robi lekko przeraża jak na osobę która jest ledwo po 30
No dla mnie ona jest totalnie śliczna teraz!
A na co jest chora? Bo nie wiedziałam, myślałam że po prostu się odchudziła
-
tranquility
- Ciastko
- Posty: 8
- Rejestracja: pt sty 09, 2026 5:50 pm
Dla mnie wygląda mega dziwnie z tymi powiekami
ona ma 35 lat ... myślałam że więcej
myślę że jest super specjalistą ale jest tak infantylna że to aż boli
Wygląda bardzo ładnie, ale dla mnie też ta ilość wykonywanych zabiegów jest przedziwna, bo przecież skóra robi się przestymulowana - ostatnio lekarze zaczęli o tym głośno mówić. Zwłaszcza, że ona przyjmuje regularnie małe dawki izotretynoiny, co naprawdę robi robote. Ja w wieku 42 lat, będąc na mikrodawkach Izo, nie potrzebuję nawet botoksu, a co dopiero innych zabiegów. Mam za sobą kilka kuracji izo i dermatolodzy zawsze definitywnie zabraniali mi wykonywania nawet zabiegów kosmetycznych podczas kuracji, bo może sie to skończyć poważnymi powikłaniami. Dlatego nie wiem co o tym sądzić.
To prawdaLollita pisze: ↑sob mar 14, 2026 9:19 pm Wygląda bardzo ładnie, ale dla mnie też ta ilość wykonywanych zabiegów jest przedziwna, bo przecież skóra robi się przestymulowana - ostatnio lekarze zaczęli o tym głośno mówić. Zwłaszcza, że ona przyjmuje regularnie małe dawki izotretynoiny, co naprawdę robi robote. Ja w wieku 42 lat, będąc na mikrodawkach Izo, nie potrzebuję nawet botoksu, a co dopiero innych zabiegów. Mam za sobą kilka kuracji izo i dermatolodzy zawsze definitywnie zabraniali mi wykonywania nawet zabiegów kosmetycznych podczas kuracji, bo może sie to skończyć poważnymi powikłaniami. Dlatego nie wiem co o tym sądzić.
-
123wiosna123
- Collagen z chlorellą
- Posty: 3990
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am
O co chodzi z tym izo? Co to jest i po co to przyjmujesz? I w jaki sposób to przyjmujesz?Lollita pisze: ↑sob mar 14, 2026 9:19 pm Wygląda bardzo ładnie, ale dla mnie też ta ilość wykonywanych zabiegów jest przedziwna, bo przecież skóra robi się przestymulowana - ostatnio lekarze zaczęli o tym głośno mówić. Zwłaszcza, że ona przyjmuje regularnie małe dawki izotretynoiny, co naprawdę robi robote. Ja w wieku 42 lat, będąc na mikrodawkach Izo, nie potrzebuję nawet botoksu, a co dopiero innych zabiegów. Mam za sobą kilka kuracji izo i dermatolodzy zawsze definitywnie zabraniali mi wykonywania nawet zabiegów kosmetycznych podczas kuracji, bo może sie to skończyć poważnymi powikłaniami. Dlatego nie wiem co o tym sądzić.
Ale właśnie to był dziwny motyw bo faktycznie pisała że schudła w wyniku depresji, po czym zaczęła się leczyć, poprawiło jej sie psychicznie (teraz jest super) i zaczęła się tą sylwetką chwalić, że super się w niej czuje, łącznie z tym że powstał post sylwetkowy przed i po, ale szybko go usunęła, bo ludzie zaczęli pisać nieprzychylne komentarze. Wtedy miałam taki pierwszy mocny zgrzyt. W międzyczasie chciała zrobić sobie implanty pośladków, ale chirurg odmówił bo miała za niskie BMI (pisala, że kazał przytyć 10kg), więc zaczęła ćwiczyć. Generalnie pamiętam ją z czasów przed zrobieniem nosa i powiek i rzeczywiście teraz wyglada dużo ladniej, ale już wtedy po botoksie i wypełniaczach wygladala naprawde ok, po prostu do tego zestawienia wybrała bardzo niekorzystne zdjęcie w wersji całkiem naturalnej. W każdym razie naprawdę wyglada ślicznie, ale zabiegów robi niesamowicie dużo na sobie i zastanawiam się gdzie jest granicą?
Ja ją pamiętam jeszcze z nadwagą. Powiem szczerze, że sama mam zaburzenia odżywiania i ta szczupła sylwetka i zaburzony obraz swojego wygląda serio umie zawładnąć życiem. Ona ma sporo kompleksów do przepracowania i robi to kolejnymi zabiegami i operacjami zamiast terapią i pracą nad sobą. Ona na żywo wygląda bardzo ładnie i oboje z mężem są bardzo kulturalni i sympatyczni( co się rzadko zdarza wśród influ, a szczególnie influ lekarzy). Natomiast biorąc pod uwagę całokształt wszyscy mają chyba podobne zdanie, że coś tu mocno zgrzyta. Ona od studiów przyjaźni się też z dr Ola która jest naturalnie bardzo ładna i ma ciekawe życie pełne pasji, a to też ma duży wpływ, jeśli swoje życie w dużej mierze od młodości poświęciło się dzieciom i mężowi.W wieku 35 lat się przebudziła i nagle zaczęła dbać o balans i pojawiły się podróże itp. Pamiętam jak zrobiła sobie wypełniacz w tyłek za łączną kwotę bodajże 15k i ją ludzie zjechali w komentarzach że ma się ruszyć na siłownię, zamiast pakować w swoje ciało tak duże ilości wypełniacza o nie do końca przewidywalnych skutkach to była wielce oburzona, że nie ma czasu prowadząc firmę i mając dzieci.Eurydyka pisze: ↑pt mar 20, 2026 8:38 pm Ale właśnie to był dziwny motyw bo faktycznie pisała że schudła w wyniku depresji, po czym zaczęła się leczyć, poprawiło jej sie psychicznie (teraz jest super) i zaczęła się tą sylwetką chwalić, że super się w niej czuje, łącznie z tym że powstał post sylwetkowy przed i po, ale szybko go usunęła, bo ludzie zaczęli pisać nieprzychylne komentarze. Wtedy miałam taki pierwszy mocny zgrzyt. W międzyczasie chciała zrobić sobie implanty pośladków, ale chirurg odmówił bo miała za niskie BMI (pisala, że kazał przytyć 10kg), więc zaczęła ćwiczyć. Generalnie pamiętam ją z czasów przed zrobieniem nosa i powiek i rzeczywiście teraz wyglada dużo ladniej, ale już wtedy po botoksie i wypełniaczach wygladala naprawde ok, po prostu do tego zestawienia wybrała bardzo niekorzystne zdjęcie w wersji całkiem naturalnej. W każdym razie naprawdę wyglada ślicznie, ale zabiegów robi niesamowicie dużo na sobie i zastanawiam się gdzie jest granicą?
A powiesz kto? Skoro jesteś zadowolona? Szukam zabiegowca