Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Program Au pair

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Dla_zabawy
RoyalBaby
Posty: 22
Rejestracja: pn wrz 15, 2025 11:16 am

Program Au pair

Post autor: Dla_zabawy »

Cześć! Jestem po studiach, zaczęłam samodzielne życie w stolicy, ale wpadł mi do głowy pomysł, by wylecieć na rok na program au pair z agencji cultural care. Zmatchowałam się z rodzinką, wydają się sympatyczni i normalni. Zastanawiam się teraz jednak, czy to dobry ruch. Boję się, że nie spodoba mi się lub po kilku miesiącach się znudzi lub coś będzie nie tak.
Czy podzieliłybyście się swoimi doświadczeniami? Czy żałowałyscie?
jaskana
ZdalnaFanka
Posty: 459
Rejestracja: ndz mar 06, 2022 11:10 am

Post autor: jaskana »

Dla_zabawy pisze: ndz mar 01, 2026 3:55 pm Cześć! Jestem po studiach, zaczęłam samodzielne życie w stolicy, ale wpadł mi do głowy pomysł, by wylecieć na rok na program au pair z agencji cultural care. Zmatchowałam się z rodzinką, wydają się sympatyczni i normalni. Zastanawiam się teraz jednak, czy to dobry ruch. Boję się, że nie spodoba mi się lub po kilku miesiącach się znudzi lub coś będzie nie tak.
Czy podzieliłybyście się swoimi doświadczeniami? Czy żałowałyscie?
koleżanka pojechała i była bardzo zadowolona - zrobiła sobie rok przerwy na studiach i teraz wróciła na trzeci rok:)
Awatar użytkownika
boobsless
BlondDoczep
Posty: 130
Rejestracja: ndz paź 06, 2024 7:58 pm

Post autor: boobsless »

Znam dwie dziewczyny, które wyjechały - nie dość, że im się podobało to obie znalazły sobie w USA facetów 😅
Pa kochani, kocham was.
jakekitandowski
Mokra Włoszka
Posty: 61
Rejestracja: czw maja 11, 2023 9:42 am

Post autor: jakekitandowski »

Dla_zabawy pisze: ndz mar 01, 2026 3:55 pm Cześć! Jestem po studiach, zaczęłam samodzielne życie w stolicy, ale wpadł mi do głowy pomysł, by wylecieć na rok na program au pair z agencji cultural care. Zmatchowałam się z rodzinką, wydają się sympatyczni i normalni. Zastanawiam się teraz jednak, czy to dobry ruch. Boję się, że nie spodoba mi się lub po kilku miesiącach się znudzi lub coś będzie nie tak.
Czy podzieliłybyście się swoimi doświadczeniami? Czy żałowałyscie?
U mnie co prawda minelo juz wiele wiele lat, ale byl to swietny rok. Nie zaluje absolutnie - tego co zobaczylam, czego sie nauczylam. Poznalam swietnych ludzi, dobrze sie bawilam. Jesli z rodzina cos totalnie nie zagra, zawsze mozna ja zmienic. Wiadomo, ze czasem sie teskni, ale to tylko rok. Taki gap year to doskonaly pomysl!