Start
Wiadomości
Ulubione
Mój profil

Respo - opinie

Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherry
Awatar użytkownika
Clairess
MiamiBicz
Posty: 381
Rejestracja: pn gru 09, 2024 9:58 pm

Re: Respo - opinie

Post autor: Clairess »

Yoko10 pisze: czw lut 05, 2026 5:52 pm A jeszcze chcialam dopisać do wcześniejszej wypowiedzi
Czy jak byliście na tej diecie to też mieliście taka absurdalne ilości warzyw ? Ja kocham warzywa ale tu mam istne przegięcie :') do jednej bulki graham mam np 50g sałaty rzymskiej,ogórek i pomidor których nie ma szans upchać :/
TAK. Miałam ileś przepisów na coś, co się nazywało kanapka, a w rzeczywistości to była micha sałatki z małą kromką chleba :D I nie przeszkadzałoby mi to gdyby od początku to było nazwane sałatką z kromką pieczywa, zaczynałam wkładać składniki w kromkę i dopiero się orientowałam, że to bez sensu.
Było też trochę przepisów, gdzie totalnie nie pasowały ogółem proporcje. Przykładowo tortilla z taką ilością nadzienia z warzywami, że się nie mieściło zupełnie albo na odwrót, że była prawie pusta. Rozumiem, że trzeba odpowiednio dostosować kcal i makro, ale już bez przesady, można to zrobić sensownie.

Ogółem widać było poskąpienie hajsu na konsultacje z kimś znającym się na kuchni, profesjonalnym kucharzem. Jak już chyba pisałam pokazałam raz przepisy kucharzowi to się złapał za głowę. Z całym szacunkiem dla wiedzy dietetycznej dr. Wrzoska - nie jest specjalistą od tworzenia przepisów, część z nich była niejadalna (typu omlet, który nie miał szans się ściąć i powodował ból brzucha). Może od tego czasu coś poprawili, mam nadzieję.
hipek007
SushiRoll
Posty: 229
Rejestracja: śr lis 06, 2024 11:31 am

Post autor: hipek007 »

Ciekawe od czego zależą takie różnice, bo dla mnie respo jest właśnie pierwszą dietą, gdzie posiłki mają sens i nie mam 300g sałaty do jednej kanapki. Obiady są wręcz pyszne, a jestem osobą, która zawsze dobrze gotowała, dużo jem na mieście, myślę, że mogę się określić jako foodie.
Oczywiscie, mam zastrzeżenia do działania apki i do dietetyków, ale podobnie jak ktoś wcześniej pisał, całe życie jestem na diecie, zasady i liczenie kcal mam w małym palcu, a mimo to pierwszy raz czuję, że chudnę bez większego wysiłku. Ogólnie oceniłabym na takie mocne 8/10.
magdag100
RóżowePolo
Posty: 10
Rejestracja: pn sie 11, 2025 9:50 am

Post autor: magdag100 »

ja myślałam, żeby wykupić dla samej bazy przepisów, samo liczenie kcal idzie mi dobrze z fitatu, ale czasem nie mam pomysłu na obiad
Awatar użytkownika
Jynna
MiamiBicz
Posty: 390
Rejestracja: sob lis 08, 2025 5:54 pm

Post autor: Jynna »

magdag100 pisze: czw lut 19, 2026 8:56 am ja myślałam, żeby wykupić dla samej bazy przepisów, samo liczenie kcal idzie mi dobrze z fitatu, ale czasem nie mam pomysłu na obiad
Dokładnie tak. Ale zastanawiam się po tych wpisach tutaj.
magdag100
RóżowePolo
Posty: 10
Rejestracja: pn sie 11, 2025 9:50 am

Post autor: magdag100 »

zaskoczyło mnie to, że kody od różnych osób działają jednocześnie: melka5, paulina5, paulina10, natalia5
Yoko10
Ciastko
Posty: 9
Rejestracja: ndz maja 12, 2024 2:03 pm

Post autor: Yoko10 »

Ja sie moze wypowiem dla tych co sie zastanawiają.
Jeśli chodzi o przepisy to duzo jest fajnych i na pewno do powtórzenia kiedyś tam. W mojej diecie jest masakryczna ilosc warzyw. Nie przeszkadza mi to ale jest to problematyczne w pakowaniu na wynos. Tak jak ktoś wyzej zauważył cos co nazywa sie kanapka z szynką i warzywami to tak naprawde duża salatka z kromka chleba a nie tego oczekuje w kategorii "zjeść szybko w pracy na sniadanie "
Trzeba pamiętać ze jest tam bardzo duzo dietetyków i każdy ma inne podejście do klienta.
Z moich doświadczeń 3/10 nie powtórzyła bym
Aplikacja na duzy plus tak jak wymiana dan oraz interaktywna lista zakupow. Nie wiem jak w opcji z kontaktem z dietetykiem (przycebuliłam i mam tą bieda wersję) ale u mnie co tydzień sie ważę a co 2 tygodnie mierze i ważę i wtedy mogę wpisać swoje odczucia co to tygodnia który był. Ja na pewno nie wrócę bo przez prawie 2 miesiące nie schudłam nawet kilograma mimo trzymania sie diety. Po miesiącu zaznaczyłam ze nie jestem zadowolona i chciała bym mniejsza kaloryczność ale nie zostalo to uwzględnione:(
Wracając do tematu ja bym nie wróciła ale jeśli ktoś chce wyrobic nawyki żywieniowe lub poznać nowe przepisy to niech śmiało korzysta. Wydaje mi sie ze jak ktoś chce zacząć sie odchudzać to jak najbardziej warto spróbować i przekonać sie samemu bo to ze u mnie nie wyszło to nie znaczy ze u kogoś nie zadziała <3
:alien:
Awatar użytkownika
Clairess
MiamiBicz
Posty: 381
Rejestracja: pn gru 09, 2024 9:58 pm

Post autor: Clairess »

Jeszcze dodam, że nie wiem czy tego nie zmienili, ale jeszcze niedawno całkiem dużo przepisów było normalnie wrzucone na stronę, dostępne dla każdego. Można sobie najpierw zobaczyć i sprawdzić, czy się człowiekowi sprawdzają, żeby nie kupować kota w worku.
zeelka
KlasaBiznes
Posty: 598
Rejestracja: wt mar 18, 2025 7:58 am

Post autor: zeelka »

Clairess pisze: pt lut 20, 2026 6:39 pm Jeszcze dodam, że nie wiem czy tego nie zmienili, ale jeszcze niedawno całkiem dużo przepisów było normalnie wrzucone na stronę, dostępne dla każdego. Można sobie najpierw zobaczyć i sprawdzić, czy się człowiekowi sprawdzają, żeby nie kupować kota w worku.
Cześć przepisów dalej jest dla każdego, ale są tez takie oznaczone jako "dla podpopiecznych"
Patrycja#
Koczkodan
Posty: 116
Rejestracja: ndz gru 08, 2024 9:20 pm

Post autor: Patrycja# »

Ja jestem 11 msc na respo i - 24kg na minusie jestem zadowolona, wiadomo są lepsze i gorsze przepisy niedługo kończę i sama będę utrzymywała wagę. sa przepisy które zapisuje i napewno będę korzystała
Alexkkkkk
RoyalBaby
Posty: 28
Rejestracja: wt wrz 12, 2023 1:30 am

Post autor: Alexkkkkk »

Leci mi teraz 3 miesiąc na respo. Czy schudłam? No może zleciało trochę wody ok 3kg, mam dietę pod kątem insulinooporności i PCOS, ale nie bardzo wiem jak taka dieta powinna wyglądać (od tego też są dietetycy żeby dobrać odpowiednią dietę). Wkurzające jest to co dziewczyny wcześniej pisały że bez sensu gramaturowo są rozłożone te posiłki (pewnie to kwestia zbilansowania). Mam np tosty, w których skład wchodzą dwie małe kromki (60g) i kulka mozzarelli XD przecież nie zrobi się z czegoś takiego tosta w opiekaczu XD kolejną kwestią jest spowiadanie się co tydzień z pomiarów, odpowiadanie na pytania „jak myślisz dlaczego waga nie spada?” No kurde nie wiem XD może to kwestia cyklu, zatrzymania wody, nie wiem. Ile się mówi o tym, żeby na diecie ważyć się co miesiąc, bo w ciągu tygodnia ta waga może się wahać, a tutaj co tygodniowe pomiary… psychicznie jest to męczące, bo przybieram sobie do głowy, że coś jest ze mną nie tak, że nie mam co tydzień -0,5kg…
Awatar użytkownika
karoooola
BlondDoczep
Posty: 130
Rejestracja: pn maja 15, 2023 6:21 pm

Post autor: karoooola »

Ja miałam 2 podejścia do RESPO. Za pierwszym razem byłam nastawiona stricte na schudnięcie, może na początku pomogło mi to trochę z jelitami ale im dalej w las to wydaje mi się, że wtedy zeszła tylko ze mnie woda. Później zaczęła mnie męczyć nachalność opiekunki, odklikiwania wszystkiego, zdjęć itp, że dałam sobie spokój. W tym czasie dostawałam masę smsów i telefonów, co było denerwujące, bo napisałam do opiekunki, że mam teraz gorszy czas i na tą chwilę robię stop i czekałam tylko, aż skończy się mój pakiet.
Po roku spróbowałam jeszcze raz ale już z innym mindsetem i też już z kilogramami na minusie.
Podeszłam do tego bardzo poważnie, powypisywałam dokładnie czego nie lubię, po czym czuję się źle itp i nagle okazało się, że do połowy ulubionych przepisów nie mam dostępu, bo wykluczyłam jakiś produkt przy wywiadzie. Tylko często były to takie rzeczy, które było można wymienić na inne, jak np. mięso mielone z indyka na inne mięso, które przejdzie mi przez gardło. Nie chciałam się przymuszać do jedzenia czegoś co mi nie smakuje żeby schudnąć, tylko chciałam zmienić swój sposób odżywiania się. Mimo innej opiekunki no nie dało się, odpowiedzi kopiuj wklej z ai, 0 indywidualnego podejścia. Poczułam się zawiedziona i do tego zaczęłam wtedy intensywny okres w pracy i nie miałam czasu i pamięci na ciągłe zdjęcia, mierzenie się czy odklikiwanie posiłków. Znowu mimo informowania opiekunki, że nie mam na to czasu to zostałam napastowana telefonami.
Nie mam pozytywnych doświadczeń, ja zdecydowanie wolę bardziej indywidualne podejście bez codziennego kontaktu z dietetykiem. Finalnie po zakończeniu diety sama schudłam -16kg bez diety, w której połowy rzeczy bym nie zjadła, bo po prostu wielu smaków nie lubię.
Nieznam
Mokra Włoszka
Posty: 62
Rejestracja: czw lut 04, 2021 6:40 pm

Post autor: Nieznam »

Ja wykupiłam dostęp na 3 miesiące i raczej już tego nie przedłużę. Męcząca jest potrzeba ciągłego klikania w aplikacji oraz poddawania wagi i wymiarów, w pewnym momencie zaczęło mnie to przytłaczać.
Przypisy na ogół są spoko, na pewno je sobie zapiszę i sama będę jakoś komponować sobie dietę, nie miałam dużo jakichś nieproporcjonalnych posiłków. Tylko podejrzewam, że dużo tutaj zależy ilości posiłków i kcal.
Zaznaczyłam, że nie chcę połączenia wytrawnego ze słodkim i rzeczywiście tak mi ułożyli. Myślę, że to do indywidualnej oceny czy chce się prowadzić dietę w takiej formie w aplikacji i ciągle się spowiadać z wyniku 😜 wielu osobom to pasuje, nawet czytałam, że ktoś kilka lat już to ciągnie (jak dla mnie kosmos🤣).
Kiedyś bardzo lubiłam treści Wrzoska, ale teraz to już na SM jak widzę jego rolki, to od razu przewijam. Bije od niego sekciarski vibe ostatnimi czasy.
Awatar użytkownika
latinaplatina
RoyalBaby
Posty: 17
Rejestracja: śr mar 25, 2026 1:57 pm

Post autor: latinaplatina »

Ja też dorzucę coś od siebie, bo byłam z Respo przez 6 miesięcy. I tak: efekt osiągnięty i to z nawiązką, bo minus 12 kg (chciałam zrzucić dyszkę). Do tego totalnie otworzyły mi się klapki na komponowanie posiłków. Wcześniej myślałam, że wiecie, trzeba warzywa i dużo białka (głównie kurczak + skyr), a tutaj wpadło mi dużo słodkich dań, naleśników, pinsy, burgery itp. Też mam sporo rzeczy, za którymi nie przepadam, typu brokuł, tofu, papryka i rzeczywiście miałam bez nich posiłki. Dietetyk - kontakt na plus, ogarnęliśmy mój problem z podjadaniem, zreztą przy zbilansowanej diecie nie miałam już takiej ochoty na podjadanie.
Treningi - tutaj się nie wypowiem, bo miałam tylko dietę.
To co mi najbardziej wadziło to cena, ale jednak biorę pod uwagę, że jest ten dietetyk i to wychodzi i tak taniej niż takie konsultacje online, a do tego masz apkę.
No i duże znaczenie ma motywacja. Mnie turbo zależało, aby wyrobić dobre nawyki. Ale np. moja przyjaciółka korzystała miesiąc i wróciła do cateringu. Ale też nie miała do stracenia tylu kilogramów i chciała jeść zdrowiej, no ale jednak ze względu na życie zawodowe pudełka okazały się wygodniejszym rozwiązaniem.
Awatar użytkownika
Marmo
Ciastko
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 31, 2026 11:28 pm

Post autor: Marmo »

Clairess pisze: pt lut 06, 2026 11:35 pm TAK. Miałam ileś przepisów na coś, co się nazywało kanapka, a w rzeczywistości to była micha sałatki z małą kromką chleba :D I nie przeszkadzałoby mi to gdyby od początku to było nazwane sałatką z kromką pieczywa, zaczynałam wkładać składniki w kromkę i dopiero się orientowałam, że to bez sensu.
Było też trochę przepisów, gdzie totalnie nie pasowały ogółem proporcje. Przykładowo tortilla z taką ilością nadzienia z warzywami, że się nie mieściło zupełnie albo na odwrót, że była prawie pusta. Rozumiem, że trzeba odpowiednio dostosować kcal i makro, ale już bez przesady, można to zrobić sensownie.
Dokładnie tak, Respo to przepisy w dużej mierze generowane przez AI, a do tego nawet mają "zdjęcia" posiłków generowane. Np. pamiętam przepis na bodajże ryż z jabłkami, gdzie na grafice było coś, co wyglądało jak roztopione masełko, a później w przepisie w ogóle nie było ani masła, ani żadnego składnika, który by wyglądał w zbliżony sposób. Albo owsianka z gorzką czekoladą (akurat mam screenshota), gdzie ta czekolada wygląda jak jakaś nutella i jest jej dość sporo, a później w przepisie jest napisane 1,5 kosteczki. Albo przepisy na makaron z tofu, gdzie to raczej tofu z dodatkiem makaronu (uwielbiam tofu, ale bez przesady) - i to dosłownie było 40g (!!!) makaronu na 180g tofu w jednym przepisie. Było co najmniej kilka takich przepisów. Wkurzyłam się po przepisie na sos szpinakowy z tofu z odrobiną makaronu, bo dosłownie daniem był SOS, a nie makaron. Jak można jeść prawie sam sos, to ja nie wiem, a jak można to nazywać obiadem, to tym bardziej mi się to nie mieści w głowie.

Przede wszystkim podstawowa dieta Respo to dieta bardzo mocno mięsna i jak tylko chce się jeść inaczej, ograniczać mięso (albo przynajmniej nie jeść go w co drugim posiłku), to jest problem. Można wybierać z przepisów wege, ale one właśnie chyba są najczęściej generowane.

Podsumowując moją opinię: zdjęcia posiłków wyglądają super smakowicie, a jak przychodzi co do robienia przepisu, to się człowiek za głowę łapie co do proporcji, a faktyczny posiłek wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciu (i to nie z powodu braku zdolności kulinarnych). Często, żeby było zjadliwe, to trzeba przepis zmieniać po swojemu, co mija się z celem tej diety. Ale żeby nie krytykować całego Respo - parę przepisów było spoko, głównie mięsne.
Załączniki
fw_1774995262689.jpg
fw_1774995262689.jpg (42.87 KiB) Przejrzano 150 razy
Awatar użytkownika
Clairess
MiamiBicz
Posty: 381
Rejestracja: pn gru 09, 2024 9:58 pm

Post autor: Clairess »

Marmo pisze: śr kwie 01, 2026 12:28 am Dokładnie tak, Respo to przepisy w dużej mierze generowane przez AI, a do tego nawet mają "zdjęcia" posiłków generowane. Np. pamiętam przepis na bodajże ryż z jabłkami, gdzie na grafice było coś, co wyglądało jak roztopione masełko, a później w przepisie w ogóle nie było ani masła, ani żadnego składnika, który by wyglądał w zbliżony sposób. Albo owsianka z gorzką czekoladą (akurat mam screenshota), gdzie ta czekolada wygląda jak jakaś nutella i jest jej dość sporo, a później w przepisie jest napisane 1,5 kosteczki. Albo przepisy na makaron z tofu, gdzie to raczej tofu z dodatkiem makaronu (uwielbiam tofu, ale bez przesady) - i to dosłownie było 40g (!!!) makaronu na 180g tofu w jednym przepisie. Było co najmniej kilka takich przepisów. Wkurzyłam się po przepisie na sos szpinakowy z tofu z odrobiną makaronu, bo dosłownie daniem był SOS, a nie makaron. Jak można jeść prawie sam sos, to ja nie wiem, a jak można to nazywać obiadem, to tym bardziej mi się to nie mieści w głowie.

Przede wszystkim podstawowa dieta Respo to dieta bardzo mocno mięsna i jak tylko chce się jeść inaczej, ograniczać mięso (albo przynajmniej nie jeść go w co drugim posiłku), to jest problem. Można wybierać z przepisów wege, ale one właśnie chyba są najczęściej generowane.

Podsumowując moją opinię: zdjęcia posiłków wyglądają super smakowicie, a jak przychodzi co do robienia przepisu, to się człowiek za głowę łapie co do proporcji, a faktyczny posiłek wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciu (i to nie z powodu braku zdolności kulinarnych). Często, żeby było zjadliwe, to trzeba przepis zmieniać po swojemu, co mija się z celem tej diety. Ale żeby nie krytykować całego Respo - parę przepisów było spoko, głównie mięsne.
U mnie na pewno przepisy ani zdjęcia nie były generowane przez AI. Niezbity dowód - to było przed erą generatywnej sztucznej inteligencji :D i wtedy nie istniały opcje generowania tekstu i zdjęć jakie istnieją dzisiaj.

Ale rozumiem dlaczego ktoś patrząc na te przepisy mógłby tak pomyśleć. Tak jak chyba już wspominałam przepisy bywały niedokładne i zostawiały pole do domysłów, tak jak czasem AI nagle w trakcie się "zacina" i "zapomni" o dodaniu istotnych szczegółów. Również proporcje niektórych posiłków były właśnie jak wyliczone przez robota, tak jakby to było oryginalnie zaplanowane np. na 3000 kcal a przy przeliczaniu na 1500 kcal poprzeliczano coś na sztywno pod jakiś wzór bez refleksji.

Wykupując taką dietę oczekiwałabym precyzyjnych przepisów jak w książce kucharskiej/na dobrym blogu kulinarnym i nie tylko dbałości o makro, ale też o smakowitość potraw i know how w kulinariach projektującego przepis (w znaczeniu np. jakie składniki ze sobą połączyć, żeby surowe ciasto przeznaczone do smażenia miało fizycznie możliwość się ściąć etc.).

Rozumiem drobne wpadki na początku rozkręcania biznesu (może na dietetyce nie uczą aż tak o kulinariach), ale rozwijając firmę można zatrudnić kucharza i specjalistę od redagowania tekstu przepisów, zrobić jakieś małe badania konsumenckie (pozbierać opinie od testerów jedzenia na temat nowych przepisów, nawet wśród pacjentów Respo w zamian za jakiś kod rabatowy). Oglądając social media mialam wrażenie, że to jest na zasadzie "jestem taki super, że sam projektuję wszystkie przepisy i wymyślam ich 100 dziennie i nikogo nie poproszę o pomoc, a jeść i oceniać je będzie moja żona". Ale może się mylę i mają jakiś lepszy proces.
zeelka
KlasaBiznes
Posty: 598
Rejestracja: wt mar 18, 2025 7:58 am

Post autor: zeelka »

Clairess pisze: śr kwie 01, 2026 11:33 am U mnie na pewno przepisy ani zdjęcia nie były generowane przez AI. Niezbity dowód - to było przed erą generatywnej sztucznej inteligencji :D i wtedy nie istniały opcje generowania tekstu i zdjęć jakie istnieją dzisiaj.

Ale rozumiem dlaczego ktoś patrząc na te przepisy mógłby tak pomyśleć. Tak jak chyba już wspominałam przepisy bywały niedokładne i zostawiały pole do domysłów, tak jak czasem AI nagle w trakcie się "zacina" i "zapomni" o dodaniu istotnych szczegółów. Również proporcje niektórych posiłków były właśnie jak wyliczone przez robota, tak jakby to było oryginalnie zaplanowane np. na 3000 kcal a przy przeliczaniu na 1500 kcal poprzeliczano coś na sztywno pod jakiś wzór bez refleksji.

Wykupując taką dietę oczekiwałabym precyzyjnych przepisów jak w książce kucharskiej/na dobrym blogu kulinarnym i nie tylko dbałości o makro, ale też o smakowitość potraw i know how w kulinariach projektującego przepis (w znaczeniu np. jakie składniki ze sobą połączyć, żeby surowe ciasto przeznaczone do smażenia miało fizycznie możliwość się ściąć etc.).

Rozumiem drobne wpadki na początku rozkręcania biznesu (może na dietetyce nie uczą aż tak o kulinariach), ale rozwijając firmę można zatrudnić kucharza i specjalistę od redagowania tekstu przepisów, zrobić jakieś małe badania konsumenckie (pozbierać opinie od testerów jedzenia na temat nowych przepisów, nawet wśród pacjentów Respo w zamian za jakiś kod rabatowy). Oglądając social media mialam wrażenie, że to jest na zasadzie "jestem taki super, że sam projektuję wszystkie przepisy i wymyślam ich 100 dziennie i nikogo nie poproszę o pomoc, a jeść i oceniać je będzie moja żona". Ale może się mylę i mają jakiś lepszy proces.
Ale przecież oni mają swoich kucharzy, bo czasem jak ktoś na grupie ma problem z jakimś daniem to dostaje feedback co zrobić żeby przepis wyszedł poprawnie.
Co do smakowitości - ja nigdy nie sugeruję się ilością przypraw, doprawiam po swojemu, bo wiem, ze jakbym to zrobiła według ich ilosci to byłoby jałowe. I mam porównanie do 3 miesięcy diety Fitedo, gdzie wszystkie sałatki jako dressing miały oliwę i dodatek przypraw, pasta jajeczna łączona musztardą, pieczywo skrapiane oliwą i jedyne dopuszczalne smarowidło to serek śmietankowy i hummus 😅 W Respo normalnie pojawia się majonez, majonez light czy wege, ketchup, jest też masło, a nie oliwa, wszystko zalane oliwą z ewentualnym dodatkiem musztardy i soku z cytryny xd dieta to styl życia i powinny w niej być produkty, które mamy normalnie w lodówce, ze jak chcesz zjesc kanapkę z jajkiem i majonezem to mozesz ją zjeść, a nie jak jajko to hummus. W Fitedo te produkty byly jakby w kategorii produktów zakazanych. Po 3 miesiącach rzygałam hummusem, pomidorkami i chlebem żytnim xd Respo daje jednak większą elastyczność i jak mam przesyt chleba żytniego to zamienię na graham albo nawet na zwykły pszenny (przeliczona ilość pod kalorykę) i dieta mi się nie zawali od tego.
Fitedo mocno stoi AI - zdjecia typowo wygenerowane, przepisy tez, jak się kontaktowałam z dietetykiem to też odpowiedzi jak od jakiegoś chata gpt xd W Respo jest lepszy kontakt z dietetykiem, dostaję tez od swojej opiekunki celu głosówki, więc widac, ze jest kontakt z normalnym, żywym człowiekiem 😅
Awatar użytkownika
Clairess
MiamiBicz
Posty: 381
Rejestracja: pn gru 09, 2024 9:58 pm

Post autor: Clairess »

zeelka pisze: śr kwie 01, 2026 12:26 pm Ale przecież oni mają swoich kucharzy, bo czasem jak ktoś na grupie ma problem z jakimś daniem to dostaje feedback co zrobić żeby przepis wyszedł poprawnie.
Nie było takiej opcji kiedy miałam dietę (albo jej nie zauważyłam, albo wprowadzili później). To fajnie, dobre usprawnienie.
zeelka
KlasaBiznes
Posty: 598
Rejestracja: wt mar 18, 2025 7:58 am

Post autor: zeelka »

Clairess pisze: śr kwie 01, 2026 12:29 pm Nie było takiej opcji kiedy miałam dietę (albo jej nie zauważyłam, albo wprowadzili później). To fajnie, dobre usprawnienie.
Juz trochę są na rynku, więc musieli jakoś to wszystko ogarnąć i zatrudnić odpowiednich ludzi, głównie kucharzy którzy w porozumieniu z dietetykami wymyślą im przepisy, przygotują je i przetestują, bo jakby nie patrzeć, dalej są w top jeśli chodzi o takie aplikacje i współprace dietetyczne.
Zaczynam właśnie 4 miesiąc z nimi i wszystkie przepisy wychodzą, ale zdarzyły się takie, które mi nie podpasowały i do nich nie wracam, bo np za dużo zabawy albo nie leżało mi połączenie smaków, więc je sobie ukryłam. Ale nigdy nie było tak zeby omlet się nie ściął albo coś się nie dopiekło 😅
Awatar użytkownika
Marmo
Ciastko
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 31, 2026 11:28 pm

Post autor: Marmo »

Clairess pisze: śr kwie 01, 2026 11:33 am Ale rozumiem dlaczego ktoś patrząc na te przepisy mógłby tak pomyśleć. Tak jak chyba już wspominałam przepisy bywały niedokładne i zostawiały pole do domysłów, tak jak czasem AI nagle w trakcie się "zacina" i "zapomni" o dodaniu istotnych szczegółów.
Domyślam się, że część przepisów jest faktycznie przygotowywana przez kucharzy, szczególnie te starsze. Jednak, kiedy ja korzystałam z Respo (rok temu) i właśnie szukałam przepisów nie-mięsnych, to trafiałam na zdjęcia, co do których miałam spore podejrzenia, czy nie zostały wygenerowane. Na przykład to z załącznika. I tutaj jeszcze dam link do przepisu: https://centrumrespo.pl/przepisy/kanapk ... na-slodko/
Jak się człowiek przyjrzy, to zobaczy, że truskawki mają dziwny kształt. Ta deska w lewym górnym rogu także. Jestem na 90% pewna, że to grafika generowana.

Ale już pomijając sam fakt generowania zdjęć. Zdjęcie potrafi wyglądać obłędnie i ma się mega ochotę, żeby coś takiego zrobić do jedzenia, a później właśnie okazuje się, że proporcje są dziwne. I zamiast makaronu z tofu wychodzi tofu z dodatkiem makaronu (raz jeszcze przytoczę przykład: 40g makaronu na 180g tofu w przepisie - może jest to trudne do wyobrażenia, ale naprawdę te proporcje są zaburzone i później danie jest trudne do zjedzenia).
Załączniki
fw_1775051891715.jpg
fw_1775051891715.jpg (42.5 KiB) Przejrzano 96 razy
Awatar użytkownika
Marmo
Ciastko
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 31, 2026 11:28 pm

Post autor: Marmo »

Na przykład był taki przepis na sos szpinakowy z tofu (chyba już usunęli, bo nie mogę znaleźć). Na zdjęciu wygląda jakby głównym składnikiem był makaron z dodatkiem sosu, ale właśnie nazwa dania bardziej oddawała jego istotę. To dosłownie był sos. Bardzo dużo sosu. I do tego tylko 40g makaronu. Po tym przepisie już finalnie się wkurzyłam na Respo i porzuciłam tę dietę. Uwielbiam tofu. Lubię szpinak. W innych proporcjach (takich jak na zdjęciu) to danie byłoby smaczne. Ale wg proporcji z przepisu naprawdę wyszło okropne. Zgłosiłam im to, więc może dlatego usunęli. Tyle dobrze.

Ja tak narzekam na Respo, ale na pewno ma też plusy. Myślę, że to super apka dla osób które lubią jeść dużo mięsa oraz które w ogóle nie potrafią się zdrowo odżywiać. Ale jeśli ktoś potrafi gotować i ma jakąkolwiek wiedzę na temat jedzenia (nie chodzi o magistra z dietetyki, tylko taką ogólnodostępną podstawową wiedzę), a do tego chce sięgnąć po bardziej wege opcje, to jednak Respo nie spełni oczekiwań.

Znajomy sobie chwalił Respo - człowiek często jedzący fast foody i pijący gazowane napoje na co dzień, lubiący jeść mięso. Schudł 8 kg. Za to jego żonie Respo nie podeszło, bo właśnie za dużo mięsa w standardowej diecie. Może po prostu muszą jeszcze popracować nad przepisami wege... 🤔

Wiele osób tutaj chwaliło sobie kontakt z opiekunem, ale mnie się tutaj też ten opiekun nie trafił. Mam wrażenie, że to właśnie z tego powodu miałam proporcje wyliczone jak z kalkulatora. Po dwóch miesiącach na Respo czułam się wydęta, ciężka na brzuchu i zwiększył mi się obwód w pasie. Dopiero po odstawieniu Respo poczułam się lepiej.
Załączniki
fw_1775052880171.jpg
fw_1775052880171.jpg (42.37 KiB) Przejrzano 91 razy
Awatar użytkownika
Marmo
Ciastko
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 31, 2026 11:28 pm

Post autor: Marmo »

Albo przepis na udon z tofu - akurat bardzo lubiłam, ale dopiero po zmodyfikowaniu proporcji.
Wg Respo powinien wyglądać tak, jak na zdjęciu na górze. Czyli makaron, do tego trochę pieczarek, trochę tofu, papryka, pomidorki... Wygląda apetycznie.
Natomiast poniżej jest zdjęcie posiłku, który wyszedł mi z przepisu. Czyli tak dużo tofu, że nawet nie widać makaronu. W tym przepisie i tak proporcje były lepsze niż w niektórych przepisach (mówię o proporcjach w indywidualnym planie Respo, a nie w przepisie, który jest dostępny na internecie). Tutaj miałam 100g makaronu na 180g tofu. Danie mi ogólnie smakowało, ale dopiero po własnych modyfikacjach. Ale kiedy muszę sama modyfikować przepis, to mija się z celem diety, w której mam dokładnie wyliczone kalorie. To też był kolejny powód, dlaczego zrezygnowałam z Respo.
Załączniki
fw_1775054789954.jpg
fw_1775054789954.jpg (80.69 KiB) Przejrzano 86 razy
zeelka
KlasaBiznes
Posty: 598
Rejestracja: wt mar 18, 2025 7:58 am

Post autor: zeelka »

Marmo pisze: śr kwie 01, 2026 4:53 pm Albo przepis na udon z tofu - akurat bardzo lubiłam, ale dopiero po zmodyfikowaniu proporcji.
Wg Respo powinien wyglądać tak, jak na zdjęciu na górze. Czyli makaron, do tego trochę pieczarek, trochę tofu, papryka, pomidorki... Wygląda apetycznie.
Natomiast poniżej jest zdjęcie posiłku, który wyszedł mi z przepisu. Czyli tak dużo tofu, że nawet nie widać makaronu. W tym przepisie i tak proporcje były lepsze niż w niektórych przepisach (mówię o proporcjach w indywidualnym planie Respo, a nie w przepisie, który jest dostępny na internecie). Tutaj miałam 100g makaronu na 180g tofu. Danie mi ogólnie smakowało, ale dopiero po własnych modyfikacjach. Ale kiedy muszę sama modyfikować przepis, to mija się z celem diety, w której mam dokładnie wyliczone kalorie. To też był kolejny powód, dlaczego zrezygnowałam z Respo.
To ja z proporcjami makaronu do dodatków mialam tak w Fitedo, ale wybrali mi wtedy dietę low carb, mimo ze zaznaczyłam, ze bardzo lubię pieczywo, kanapki, wrapy, makarony 😆 Więc wtedy tego makaronu pełnoziarnistego bylo 40g i to byl sos z makaronem. Mam teraz jadlospisie mnóstwo makaronów i zazwyczaj to jest 60-70g. I mam tez przepis na udon z tofu i składa się ze 150g udonu i 150g tofu. Wydaje mi się, że mogą nie ogarniać bilansowania posiłków pod kątem ilości białka w przepisach wege.