Z podpunktem 2. akurat nie masz racji. Obie formy są tu poprawne.HeyJude pisze: ↑czw mar 12, 2026 9:19 pm U mnie też od zawsze się używało slowa "domownicy", ale to raczej kiedyś, teraz coraz rzadziej słyszę. Było to takim normalnym słowem, bez nacechowania negatywnego czy pozytywnego.
1. Za to przypomniało mi się jeszcze, jeśli chodzi o zdrobnienia, że mnie irytuje, gdy ktoś na mnie wymusza zwracanie się do niego w pieszczotliwej formie. Jak znowu któraś Oliwia będzie chciała, żebym ją nazywała Oliwką albo któraś Magda Madzią, to mnie coś strzeli dosłownie. Dla mnie takie pieszczotliwe zdrobnienia są zarezerwowane dla ludzi, których lubię, dziwnie mi się tak zwracać do przypadkowych osób.
2. Jestem w ciąży z (wstaw imię dziecka).
Kobieto, jesteś w ciąży ze swoim facetem/mężem/listonoszem/kimkolwiek, a nie z dzieckiem. Chyba nawet bardziej mnie to denerwuje niż te nieszczęsne pierogi ruskie.
Słowa i frazy, które was irytują
Moderatorzy: KasandraCwir, verysweetcherryRe: Słowa i frazy, które was irytują
Temat nie jest o poprawności lub jej braku, tylko o wyrażeniach, które nas irytują, więc chyba logiczne, że i takie mogą się pojawić. Połowa z rzeczy, o których ludzie tu piszą, jest poprawna.
Rosyjska Miss AI 2026.
Okej, to wybacz. Wydźwięk tego był trochę taki, że ci, którzy inaczej używają tego zwrotu - używają go źle. Przepraszam!
-
KvetaNebelova
- Gacie z oceanu
- Posty: 40
- Rejestracja: wt lut 13, 2024 10:19 pm
Nie znoszę sformułowania "grzeczna dziewczynka" w odniesieniu do dorosłej kobiety, zwłaszcza w scenach erotycznych w książkach. Brzmi to bardzo niepokojąco.
- cosmos-bipinnatus
- Ciastko
- Posty: 8
- Rejestracja: ndz mar 15, 2026 9:31 am
nie lubię jak ludzie mylą „bynajmniej” z „przynajmniej”
-
Rzeka.chaosu
- SweetsGallery
- Posty: 1718
- Rejestracja: śr lut 26, 2025 4:56 pm
Mnie to kojarzy się z mówieniem do psów. :DKvetaNebelova pisze: ↑ndz mar 15, 2026 11:12 am Nie znoszę sformułowania "grzeczna dziewczynka" w odniesieniu do dorosłej kobiety, zwłaszcza w scenach erotycznych w książkach. Brzmi to bardzo niepokojąco.
-
mohonoj384
- Siatkarka
- Posty: 2
- Rejestracja: pn mar 16, 2026 1:04 pm
„Borze szumiący”
„Małż” (czyli mąż)
„Jestę”
„Somsiad”
„Fajnopolactwo”, „czołem uśmiechniętej Polsce” - już się słabo robi jak czytam te żarciki po raz 10673
Wszystko musi być czułe - czuła literatura, czułe kręgi, czuła przestrzeń
„Tworzenie przestrzeni” - chyba nie ma wpisu na temat jakichś zajęć czy warsztatów, w którym by nie padło to sformułowanie. „W bezpiecznej przestrzeni”, „stworzyliśmy przestrzeń otwartości i uważności”, „przestrzeń bez oceniania” itd.
„Małż” (czyli mąż)
„Jestę”
„Somsiad”
„Fajnopolactwo”, „czołem uśmiechniętej Polsce” - już się słabo robi jak czytam te żarciki po raz 10673
Wszystko musi być czułe - czuła literatura, czułe kręgi, czuła przestrzeń
„Tworzenie przestrzeni” - chyba nie ma wpisu na temat jakichś zajęć czy warsztatów, w którym by nie padło to sformułowanie. „W bezpiecznej przestrzeni”, „stworzyliśmy przestrzeń otwartości i uważności”, „przestrzeń bez oceniania” itd.
Zgadzam się. Przede wszystkim te określenia są mocno nadużywane. Z „przestrzeni” to szanuję piosenkę „Doniu - przestrzeń”mohonoj384 pisze: ↑wt mar 17, 2026 8:10 am „Borze szumiący”
„Małż” (czyli mąż)
„Jestę”
„Somsiad”
„Fajnopolactwo”, „czołem uśmiechniętej Polsce” - już się słabo robi jak czytam te żarciki po raz 10673
Wszystko musi być czułe - czuła literatura, czułe kręgi, czuła przestrzeń
„Tworzenie przestrzeni” - chyba nie ma wpisu na temat jakichś zajęć czy warsztatów, w którym by nie padło to sformułowanie. „W bezpiecznej przestrzeni”, „stworzyliśmy przestrzeń otwartości i uważności”, „przestrzeń bez oceniania” itd.
Denerwuje mnie większość wymienionych, ale ostatnio najbardziej to : "źle się zestarzało" 🫨 Poza tym nie mogę pojąć, jak matki mogą mówić w kontekście swojego dziecka np "mamy 3 lata" "mieliśmy gorączkę tydzień temu", "my robimy 3 kupki dziennie" 
Podobno dzieci jak sie urodza to jescze przez jakiś czas nie ogarniają ze sa osobnym bytem i myślą ze ono i mama to jeden organizm to moze matki mają tak samo xd
I jego odnogi: sztosiwo
-
nosorozec112
- Siatkarka
- Posty: 1
- Rejestracja: śr cze 19, 2024 6:44 am
Irytuje mnie mówienie, że ktoś „dowozi” w znaczeniu: dobrze wykonuje swoją pracę. AAAAAAAA
To kolejna straszliwa kalka z angielskiego, wymieniono ich tu już wiele. Dorzucę jeszcze: literalnie, żarcik kosmonaucik, windować ceny do góry xD wkurza mnie też mówienie o gorączce: miałem temperaturę. Co to znaczy? Zawsze się ma jakąś temperaturę
To kolejna straszliwa kalka z angielskiego, wymieniono ich tu już wiele. Dorzucę jeszcze: literalnie, żarcik kosmonaucik, windować ceny do góry xD wkurza mnie też mówienie o gorączce: miałem temperaturę. Co to znaczy? Zawsze się ma jakąś temperaturę
- Anastazja_smietana
- SkrzydełkaZhooters
- Posty: 209
- Rejestracja: ndz lis 23, 2025 2:02 pm
Irytuje mnie forma pisania że ktoś "po raz kolejny został tatą/mamą". Pudelek nagminnie stosuje tę formę w artykułach. Tylko za pierwszym razem zostajesz rodzicem, później ten stan już trwa. Czemu nie napisać wprost że komuś urodziło się kolejne dziecko?
O taaaaak "Borze szumujacy" albo zielony , to powiedzenie daje mi wajb takiej fajnopolackiej pick me girlmohonoj384 pisze: ↑wt mar 17, 2026 8:10 am „Borze szumiący”
„Małż” (czyli mąż)
„Jestę”
„Somsiad”
„Fajnopolactwo”, „czołem uśmiechniętej Polsce” - już się słabo robi jak czytam te żarciki po raz 10673
Wszystko musi być czułe - czuła literatura, czułe kręgi, czuła przestrzeń
„Tworzenie przestrzeni” - chyba nie ma wpisu na temat jakichś zajęć czy warsztatów, w którym by nie padło to sformułowanie. „W bezpiecznej przestrzeni”, „stworzyliśmy przestrzeń otwartości i uważności”, „przestrzeń bez oceniania” itd.
-
chleb_ze_smalcem
- LouiBag
- Posty: 321
- Rejestracja: pn lis 04, 2024 9:22 pm
Keks zamiast sek s. Serio to jest słowo które trzeba cenzurować? Ogólnie chora cenzura wszędzie w Internecie „bo reklamy” mnie wkurza.
- Aredhel999
- Srebrna Kropeczka
- Posty: 150
- Rejestracja: czw wrz 11, 2025 10:39 am
Moje słowo hejtowane od lat to PRODUKT, kiedy wymawia je influ mówiąc o kosmetykach
No niestety tak. Używa się tego zamiennika tylko ze względu na cenzurę na niektórych stronach/portalach internetowych.chleb_ze_smalcem pisze: ↑pn mar 23, 2026 11:31 am Keks zamiast sek s. Serio to jest słowo które trzeba cenzurować? Ogólnie chora cenzura wszędzie w Internecie „bo reklamy” mnie wkurza.
- cosmos-bipinnatus
- Ciastko
- Posty: 8
- Rejestracja: ndz mar 15, 2026 9:31 am
mam to samo z tymi matkami, podobnie irytuje mnie jak ktoś np. na twitterze pyta ludzi o zdanie i pisze kończąc „co myślimy?”, strasznie drażni mnie ta liczba mnoga, zawsze jestem jak „nie wiem co ty myślisz, mogę ci najwyżej powiedziec co ja myślę”
-
123wiosna123
- Collagen z chlorellą
- Posty: 3991
- Rejestracja: śr mar 20, 2024 10:27 am
Przeczytałam co piszecie i tak jak z niektórymi wpisami sie zgadzam to niestety ale większość z wpisów jest tylko po to żeby wysmiac innych. Ktoś mowi nie to co chcecie, nie tak jak chcecie, wstawi zle przecinek (no rzeczywiscie to koniec świata xd) I juz piszecie ze to ameba umysłową, -. Słabe to strasznie i smutne. Ten wątek stał sie miejscem zeby podbudować swoje kompleksy